Opcje:

Miłosne

rozmiar tekstu: A AA AAA

Strony: |<  <<  <  58  59  60  61  62  63  64  65  66  67  68    >  >>  >|

Miłosne Sortuj: Wedłg daty | ilości punktówDodaj w tej kategorii

5041 | Miłosne | Dodał: Myszka27W, 2008-05-09 21:38, punktów: 69
Weź choć na chwilę mą twarz
w swe dłonie
Przytul niech więcej nie tęsknię.
Niech moje serce nie będzie szalone,
niczego więcej od Ciebie nie chcę...
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
5036 | Miłosne | Dodał: Ewuncia Krzysiowi:), 2008-05-08 19:37, punktów: 101
Hej mój łobuzie :)
przyznam Ci się, że masz ładną buzie- usta, oczka, nosek cudny,
i nawet nie wiesz, jak bym chciała,
poczuć zapach Twego ciała.
Gdy jest mi smutno i źle,
wtulać się w Twe ramiona bardzo chce.
Wtedy nawet jeśli to chmurny dzień,
uśmiech na mej twarzy w mig pojawia się.
Pragnę czuć Twe ciało,
bo szczerze wciąż mi go za mało.
Mogłabym tak bez końca,
bo dla mnie to jak promienie słońca :):*
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
5012 | Miłosne | Dodał: marzena, 2008-05-07 11:07, punktów: 99
Wydaje mi się, że ten nasz czas to sen.
Że się obudzę i stracę cię.
Więc pozwól mi śnić o Tobie
a ja przesyłać ten sen będę Tobie.
I niech on trwa na wiele, wiele lat...
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
5010 | Miłosne | Dodał: Magix001, 2008-05-06 19:23, punktów: 151
Chcę odejść stąd
Bo brakuje mi Ciebie
Brakuje mi twej miłości
Wolę być w niebie
Dlaczego? Pytam sam siebie
Nikt nie odpowiada
Dlaczego to tak boli, serce me rozdziera
Nawet nie zauważysz że mnie już tu nie ma,
Chciałbym, gdy będę już konał
zobaczyć cię ostatni raz i powiedzieć Ci KOCHAM.
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
5009 | Miłosne | Dodał: Magix001, 2008-05-06 19:14, punktów: 105
Po co mi SERCE, skoro ty go nie chcesz?
Po co mi RĘCE, skoro nie mogę Cię dotknąć?
Po co mi NOGI, skoro nie chcesz żebym cię odwiedzał?
Po co mi SKÓRA, skoro nie chcesz mnie przytulić?
Po co ja na tym świecie, skoro ty mnie nie KOCHASZ?
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
5002 | Miłosne | Dodał: crazy:), 2008-05-05 17:40, punktów: 23
myślę o tobie i nie umiem przestać...
jesteś jak narkotyk w moim ciele.
przyciągasz mnie jak magnes ujemny z magnesem dodatnim
a elektrony miłosne płynące przez aortę
zderzają się z jonami dodatnimi
w wyniku czego powstaje opór miłosny
ale zwalcza go strzała amora uwięziona w mej prawej komorze serca
i jak mały obieg wraca do lewej komory
taka jest moja miłość do ciebie :*
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
4998 | Miłosne | Dodał: Kinha, 2008-05-04 14:51, punktów: 41
Miłości tyś taka
Delikatna i czuła
W umysłach ludzkich siedzisz
Ukazując sie w niepewnyc
Nikim momentach.
I to jest wspaniałe
Uczucie odwzajemnione.
Gdzie można drugiej osobie powiedziec
Co do niej się czuje.
Gdzie dwa ciała splecione
Oddają się sobie.
Otwierają się niebiosa,
Zakwitasz w ciałach naszych
Przeplatasz każdy najmniejszy
Jego skrawek rozgrzewając nas
Swoim płomiennym żarem,
Lecz tyś czasami wszystkiemu winna
Innym dając szczęście,
A od innych uciekasz
Raniąc biedne serca.
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
4997 | Miłosne | Dodał: Kinha, 2008-05-04 14:46, punktów: 22
Gdzie czai się mrok,
Gdzie czai się groza
Ja staje i pędzę zarazem
Jak to możliwe mój kwiecie mały?!
Szał buntu się zrywa
Milczenia dłużej nie zniosę
Och! Dlaczego?!
Dlaczego?!
Dlaczego ja jeszcze
Żyje przy Tobie?!
Dziś i jutro
Gdzieś w bezdennej otchłani
Ogień oświetla twarz przygnębioną
Jak cień przyszedłeś
Błagając o litość...
Usuwa się grunt pod mymi stopami.
Och! jak miło znów znaleźć się
Pod Twymi skrzydłami...
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
4996 | Miłosne | Dodał: Kinha, 2008-05-04 14:42, punktów: 85
Ja będę drzewem
Ty moim korzeniem,
Ostoją w trudnych chwilach.
Ja będę kwiatem
Ty moim ogrodem
Przyjacielem na wszystkie czasy.
Ja będę sercem
Ty moim ciałem
Miłością moją będziesz.
Do końca trwać
Przy boku moim
Jak promień słońca, który nigdy nie
Zgaśnie, bo tak bardzo
Potrzebuję Ciebie...
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
4985 | Miłosne | Dodał: ewelincia_00, 2008-05-02 07:55, punktów: 71
Nie wiem czy to prawdziwa miłośc?
- Bo którz tak naprawdę wie czym jest miłośc?
Lecz wiem na pewno!
Że jesteś bardzo ważną częścią mego życia.
Częścią, która we mnie była... jest... i na zawsze pozostanie...

Jesteś całym moim życiem!
Mym pragnieniem, najpiękniejszym marzeniem...
Tej nocy kiedy pierwszy raz Cię ujrzałam,
Kiedy pierwszy raz mnie pocałowałeś
- nigdy nie zapomnę...
Choc teraz nie możemy byc ze sobą,
Ja będę ciągle na Ciebie czekac!
Choc by miało to trwac wieki!
Może się nigdy nie doczekam,
Może ty nie zechcesz już ze mną byc.
Lecz we mnie pozostanie na zawsze cząstka ciebie...

Która nigdy nie zgaśnie...
Która zawsze będzie cię kochac...
Tęsknic...
... i czekac...
- CZEKAC NA CIEBIE KOCHANIE...

Kocham Cię kochanie!
K.C. W.SZ. - twoja Ewelinka

Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
4982 | Miłosne | Dodał: ewelincia_00, 2008-05-01 20:51, punktów: 433
Tak niewiela ona miała...
Tak niewiele ona chciała...
Gdy go poznała tak wiele w jej życiu zmienił,
Bardzo wiele w jej życiu przemienił.
Kochała go nad życie,
Pragnęła mu oddac całe swe życie.
Każda chwila spędzana z nim,
Dawała jej mnóstwo szczęścia i sił.
Robiła wszystko co tylko chciał,
Na pstryknięcie palców zawsze ją miał.
Ona tylko go widziała,
Świata po za nim inego nie miała.
Potrzebowała miłości,
Której nie doznała w młodości.

Gdy mówiła "bardzo cię kocham",
On odpowiadał że ją też- bez słowa "kocham".
Bawił się nią, wiedział że naiwna była,
I we wszystko co jej powiedział mu wierzyła.

Był zakłamany,
I nigdy jej wierny.
Spotykał się z nią a póżniej z inną.
Opowiadał później kolegom swym,
Jak z pannami pogrywa w życiu swym.
Jeden z nich znał z widzenia ją,
I nie chciał patrzec jak dalej krzywdzi ją.
Żal mu jej było,
Bo jego serce na jej widok zawsze szybciej biło.
Pokochał on dziewczynę tą,
I nie potrafił patrzec jak drań zagrywa z nią.

Zebrał się na odwagę razu pewnego,
Powiedział jej wszystko jaki typ z niego.
Mówił jak ją zdradzał,
Co o niej opowiadał.
Ona stała łzy w oczach miała,
Lecz za bardzo go kochała.
Łudziła się że nie mógł by jej czegoś takiego zrobic,
Ale musiała coś z tym zrobic.

Spotkała się ze swym ukochanym,
W parku obojgu im dobrze znanym.
On jak zawsze uśmichniety przywitał się,
Lecz ujrzawszy jej oczy od razu zastanowił się.
Czy ona odkryc mogła prawdę?
Czy ona widziała jego zdradę?
Odrazu opowiedziała mu,
O spotkani z kolego bliskim mu.
Z oczu dziewczyny łzy spływały,
W jej sercu rany się wycinały.

On odrzekł dziewczynie,
Przeciesz wiesz że jesteś kochanie me jedyne.
Nigdy bym cię nie zdradził,
Nigdy nym cię tak nie zranił.
Na jej twarz powrócił uśmiech...
Przytulił ją, pocałował,
I tak jak zawsze pójście do domu zaproponował.
Ona jak zawsze się zgodziła,
I znowu upojną noc z nim spędziła.
Oddawała mu się bo go kochała,
Choc na serca dnie tego nie chciała.
Dziewczyna chciała czułości, miłości,
A chłopakowi chodziło o cotygodniowe przyjemnosci.
Ona potrafiła mu oddac wszystko,
Żeby czuc że ma przy sobie osobe kochaną blisko.
On ją wykorzystywał jak tylko chciał,
Bo taki kaprys guwniarz miał.

Mijały kolejne dni,
Lecz w zachowaniu chłopak nic nie zmieniły te dni.
Jeszcze więcej ją okłamywał,
Jeszcze cześciej ją zdradzał.
Mówił jej że jest jedyna,
A ona była naiwna dziewczyna.

Razu pewnego spotkała go na ulicy,
Wiedziała że za raz w niebogłosy żal swój wykrzyczy.
Widziała go z jakąś inną dziewczyną,
Obejmował ją, całował i wtedy czar miłości prysną.
Podeszła do niego i powiedziała:
Ja cię kochałam!
Ja ci świat oddałam!
Ja ci ufałam!
Ja ci wierzyłam!
Wykrzyknęła mu to w twarz,
A tamta też już nie chciała patrzec na jego twarz.

Na koniec jej powiedział:
Tak głupiej laski jeszcze nie miałem.
Co chciałem wziąłem.
Nigdy cię nie kochałem.
Gdzieś cię zawsze miałem.
Pobiegł za tamtą nową,
A ją zostawił samą.

Dziewczynie zawalił świat cały,
Łzy gorzkie po jej policzkach spływały,
W jej sercu teraz naprawdę ślady bolesne zostały.

Nie umiała już życ.
Nie chciała już na tym świecie byc.

Do ręki nóż wzięła największy,
Wcisnęła go w serca żal najgłebszy.
O jej śmierci gdy dowiedział się łajdak ten,
Nie przeją wogóle się.
Chłopak który naprawdę kochał ją, ujrzawszy martwe jej ciało,
Usta jej pocałował i wyszeptał jak bardzo kochał ją.
Wzią ten sam nóż,
I za rekę trzymając dziewczynę,
Przebił również serce swe...

Razem w niebie się złączyli,
I od teraz tam szczęśliwie żyli...

Kocham cię kochanie!
K.C. W.SZ. twoja Ewelinka
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
4980 | Miłosne | Dodał: Asia, 2008-05-01 06:45, punktów: 72
Wiele dawałam za tę chwilę
Bym mogła znow z Toba być
Całować Twoje usta i oczy
Przeciez chcę tego jak i Ty
I tak bardzo cię kocham miły
A jednak nie wierzysz mi...
No powiedz
Ty jednak jestes daleko
A w rozłace jest tak cięzko zyć
Myslę, ze los tak uczyni
Bym mogła przy Tobie być
Pamiętaj o tym kochanie,
ze piszę te kilka słow,
ze myslę tylko o Tobie
I pragnę zobaczyć Cię znow!
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
4977 | Miłosne | Dodał: oczko-rawa, 2008-04-30 21:44, punktów: 67
Miłość

Miłość to dosyć dziwna sprawa,
na widok ukochanej osoby
tak strasznie wali pikawa
i człowiek jakiś nerwowy.
A gdy się myśli o niej,
to ciarki przechodzą przez ciało
i coraz więcej i więcej
być by się z nią chciało.
Miłość nas tak zmienia,
że się sami nie poznajemy
i nie ma żadnego znaczenia,
czy jesteśmy młodzi, czy się starzejemy.
Zmienne też mamy nastroje,
to jesteśmy smutni, to weseli
i czasami w myśleniu jakieś zastoje,
jakbyśmy gdzie żyjemy nie wiedzieli.
Gdy miłość nas nagle dopada,
to jakby obuchem w głowę dostali.
I jest na to tylko jedna rada,
abyśmy ją do naszego życia dopasowali.
Po co je sobie komplikować,
po co je nagle zmieniać,
ona musi kiedyś skapitulować,
takie są prawa natury i istnienia.

Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
4962 | Miłosne | Dodał: pewna osoba, 2008-04-28 16:24, punktów: 33
Wkrada się ogień w serca, a wzniecony
już nie może być płomień utajony,
niewoli duszę, choć raz zniewolona,
panuje miłość - miłością zwabiona.
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
4959 | Miłosne | Dodał: pewna osoba, 2008-04-28 16:19, punktów: 84
Szłam przez życie,
mocno stąpając po ziemi,
przeszedłeś obok.
Ty z głową w chmurach.
Zrozumiałam czym jest miłość:
mieszanka szaleństwa i odpowiedzialności.
Dlaczego Ciebie wybrałam,
powiedzieć sama nie umiem.
Dlaczego Cię pokochałam
serce me tylko zrozumie.
Gdy patrzę w oczy Twe,
tylko jedno nasuwa mi się pytanie.
Jak długo przy mnie zostaniesz?
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
4956 | Miłosne | Dodał: Andziulka00, 2008-04-28 15:09, punktów: 26
Ta miłość mimo przeciwności jest tą samą miłością.
Ta osoba mimo wszystko przywita Cię z radością.
Ta rozłąka oprócz cierpienia też naukę przynosi.
Ta miłość tak wielka, że pod niebiosa wznosi.
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
4955 | Miłosne | Dodał: ewelincia_00, 2008-04-25 18:46, punktów: 107
O tobie miły ciagle marze...
O tobie miły ciągle śnię...
Chciałabym całowc usta twe...
I czule szeptac: kocham cię...

Lecz wielka dzieli nas granica,
Boś ty nie dla mnie przecież jest...
Ja tak nie wiele znaczę.
I moje życie smutne jest...

Lecz gdybym była czarodziejką,
dałabym ci miły cały swiat!
Lecz nią nie jestem mój kochany
i muszę odejść w szary świat...

Na niebie gwiazdka mówi mi...
Jak bardzo bardzo chciałbyś
jedną gwiazdeczkę z nieba mieć
lecz nie realne to dziś jest...

Bo wielka dzieli nas granica.... :(

Kocham cię kochanie!
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
4953 | Miłosne | Dodał: patusia21m-ce, 2008-04-25 00:10, punktów: 102
Jesteś dla mnie słoneczkiem na niebie
i choć jestem daleko od ciebie
zawsze czuję Twego serca bicie
bo Cię kocham gorąco nad życie...
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
4948 | Miłosne | Dodał: M.E.G, 2008-04-24 06:31, punktów: 51
Wybór
Decyzja to dość trudna
czy życia zmienić bieg
Czy iśc z głową w chmurach
czy wirować z prądem rzek

Mogę przecież być przy Tobie
z Tobą z życia czerpać smak
Mogę sama jak ten palec
Wegetować, marzyć, trwać

Kto mi powie co jest lepsze
Jaki wybór podjąć mam
Sama nie wiem czy Cie kocham
Czy mnie kochasz nie wiesz sam
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
4938 | Miłosne | Dodał: KzKompan, 2008-04-23 11:25, punktów: 67
On zagubiony idzie przed siebie...
mysli szukaja co jej powiedziec...
jak wytlumaczyc ta wielka slie...
jak wyznac uczucie siedzace w nim tyle...
ona choc dzisiaj na pozor spokojna...
niepewna tego jak milosc wyglada...
idzie tuz za nim z wiara tak mocna...
ze juz za chwile razem sie zlacza...
staneli nagle patrzac przed siebie...
ten obraz wydaje sie byc im w niebie..


Piekny ogrod kwiatow,sloneczko bije promienami......dookola cisza slychac tylko spiew ptaszkow nad nami...
szum biegnacego nieopodal strumienia,on wie
beda mieli chwile WZRUSZENIA
wokol nic tylko ta cisza........
bicie dwoch malenkich serc...
widza te twarze uwiezione we snie.
zagubieni BLADZA wsrod mysli swoich....zastanawiajac sie czy ktores ich uwolni.........
UDAJE SIE.sa juz na szczycie marzen....
ON ja caluje....a ONA ....ONA mu oddaje.
oddaje mu calusa namietnego,
przeznaczonego TYLKO dla niego!!
wsrod CISZY wspaniale,nienasycone dusze...
usta PLONACE....szepczace:MUSZE...
o pocalunki prosza szalenstwem kusza....
cele swe odgadnac dzis musza...
glebie serca musza znac..
aby tym JEDNYM oczom cale zycie dac!!
Zagubieni w tym tancu milosci...
chca zyc dla siebie..chca zyc w radosci..
polaczone dwa serca do siebie pukaja...
czy sie otworza czy tak zostana??
czy ich wzajemna walka o szczescie pomoze sie zblizyc??pomoze im wreszcie??
ta cisza jednak czar swoj ma...
ona pomoze,serca ich zna...
unosi sie juz nad nimi ta won..
ze az do smierci polaczylo ich cos...
to co przyzekil co dali sobie...
co zawsze chcronic ich bedzie w zlej porze....
znikaja za mgla serca szczesliwe...
dajac w nas wiare milosc i sile...
to od nas zalezy jak to czytamy...
lecz milosc najwieksza zagoi te rany...
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus

Strony: |<  <<  <  58  59  60  61  62  63  64  65  66  67  68    >  >>  >|
Poleć Klamerkę
Szukaj
Twoje konto

Zarejestruj się

Polecamy!
prezenty

Imieniny
  • życzenia imieninowe
Najwięcej dodali
Święto na dziś
  • dziś luźno ;)
    Masz bloga albo stronę?
    Podoba ci się ta strona? Wstaw do siebie nasz link :)