Opcje:

Myśli i przemyślenia

rozmiar tekstu: A AA AAA

Strony: |<  <  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14    >  >>  >|

Myśli i przemyślenia Sortuj: Wedłg daty | ilości punktówDodaj w tej kategorii

31478 | Myśli i przemyślenia | Dodał: anonimowi, 2011-07-22 18:36, punktów: 3
Moje serce znów do wzięcia,
bo szlag trafił mojego księcia :D
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
31906 | Myśli i przemyślenia | Dodał: anonimowi, 2011-08-16 21:31, punktów: 3
Był pewien chłopak, którego kochałam i jego imię też znałam.
Ja się w nim po prostu... zakochałam.
Co z tego przyszło?
Że nic nie wyszło.
Chłopak nie wiedział,
bo nikt mu nie powiedział...
że go kochałam
i w marzeniach z nim codziennie rozmawiałam.
Ta bez wzajemna miłość upadła,
gdyż inna dziewczyna się wkradła.
Blizna na sercu duża pozostała,
ale nie na długo, gdyż pomału się zmniejszała.
Co ją leczyło? Coś pięknego...
miłość do chłopca następnego.
Szybko wszystko się skończyło
i tak jak z pierwszym chłopakiem było.
Poznałam też trzeciego z pozoru miłego.
Przystojny i mądry ale nierozsądny.
Na tym zakończę, choć wiem na pewno,
że miłość była prawdziwa do tego drugiego. ;(
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
31920 | Myśli i przemyślenia | Dodał: anonimowi, 2011-08-16 23:58, punktów: 3
Jestem jaka jestem! Nie dbam o opinie ludzi mi Obcych. Sama wyznaczam sobie cele, do których uparcie dążę. Potrafię być nieznośna. Chciałabym móc wszystko. Pragnę walczyć o swoje do końca. Milczę, kiedy cierpię. Zamykam drzwi, kiedy chcę być sama. Zawsze się śmieję. Żałuję kilku niepotrzebnych słów. Żyję na złość innym.

Nienawidzę czasami siebie. Nie znoszę, kiedy ktoś mi mówi jak mam żyć... Ty za mnie nie umrzesz, prawda? Nigdy nie mogę mieć tego czego chcę. Szanuję moich przyjaciół, rodzinę i siebie, rzecz jasna. Staram się być uprzejma. Czekam na lepsze dni. Marzę o świecie bez granic. Muszę... ja nic nie muszę. Najchętniej zlikwidowałabym wszystkie przeszkody. Lubię tych, którzy lubią mnie. Nie umiem patrzeć w słońce z otwartymi oczami. Muszę walczyć z przeciwnościami losu. Wierzę w siebie... Niestety kiedyś umrę ;(
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
32051 | Myśli i przemyślenia | Dodał: anonimowi, 2011-08-24 19:07, punktów: 3
Natalio, słyszysz mnie?
Nie wiem, czy mnie słyszysz, ale mówię to do Ciebie.
Wiesz, jak bardzo Cię kocham?
Od pierwszego wejrzenia.
Od pierwszego pocałunku.
Kocham Cię teraz i zawsze będę kochał.
Nie będzie pożegnania.
Jest tylko miłość, Natalio. Tylko miłość.

Znikam jak poranna mgła...
jestem już tylko cieniem kogoś, kim kiedyś bylem.
Odchodzę...
odchodzę szczęśliwy, bo było dane mi Ciebie kochać.
Trzymać Cię w moich ramionach.
Wiem, że tam gdzie pójdę będzie mi dobrze...
na pewno, całkiem dobrze.
To był piękny sen, Natalio...
z którego nie chciałem się obudzić.
Teraz chcę zasnąć, aby nie czuć tego bólu...
śnić o Tobie i Cię nigdy nie stracić.

To jest fantastyczne uczucie...
odchodząc bierze się cała miłość ze sobą.
Me serce zostawiam u Ciebie.
Tobie je oddałem...
i u Ciebie zostanie.

Pamiętaj, że zawsze będę Cię kochał.
Teraz i zawsze.
Nie będzie pożegnania, Natalio.
Tylko miłość.
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
32241 | Myśli i przemyślenia | Dodał: anonimowi, 2011-09-07 16:47, punktów: 3
Czuję w sercu taką przerażająca mnie pustkę...
Kiedy z kimś piszesz całymi dniami a później tak nic.
Po prostu koniec... nie ważne czy z własnej winy czy jego. Ważne, że ta pustka dalej pozostaje... tylko czekasz, czekasz. Czekasz aż ktokolwiek napisze myśląc, że to właśnie on. On, za którym tak tęsknisz a wiesz, że masz tego dosyć co on ci robi. Masz dość tych kłamstw jak mówi, że tęskni i że zależy mu na tobie. Mówi tak a tego wcale nie widać. Tęskni a nie pisze godzinami. Zależy mu na tobie, ale cię nie słucha. Dba tylko o swój własny interes.
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
32244 | Myśli i przemyślenia | Dodał: anonimowi, 2011-09-07 20:47, punktów: 3
Dotknij promieni słońca. Niech przeszyją twoje dłonie,
uleczą zranione myśli. Pozbieraj je jak okruchy chleba
i pomnóż je tak, by starczyło każdemu. Gdy będą oczekiwać nadejścia deszczu, pielęgnuj je jak nowo narodzone kwiaty, którymi cieszysz swoje oczy. Przygarnij je do swojego serca. Niech je rozgrzeje i przyniesie ulgę po lodowatej nocy.
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
32544 | Myśli i przemyślenia | Dodał: djtommyb, 2011-09-29 00:28, punktów: 3
Z miłości można wszystko.
Płakać, kochać czy też być szczęśliwym.
Wszystko zależy od tego czy druga osoba daje Ci to co naprawdę chcesz otrzymać.
Uwierzcie mi lub też nie, mam wszystko to czego chcę. A wiecie dlaczego? Ponieważ jestem kochany, jestem zawsze wspierany i ona zawsze jest obok mnie, gdy tego potrzebuję.
Dużo osób zadaje sobie pytanie "Czym naprawdę jest miłość?"
Ja już sobie na to pytanie odpowiedziałem:
kiedy myślisz o niej, gdy zastanawiasz się co robi, gdy zastanawiasz się jak ona się czuje, nie możesz się doczekać kiedy znowu ją zobaczysz. Dużo ludzi w tej chwili myśli o tym i pragnie tylko bycia blisko ukochanej osoby.
Wielu ludzi cierpi i nie może spać, gdyż brak ukochanej doprowadza ich do szaleństwa. Nie wyobrażamy sobie życia bez ukochanej osoby, jedynym sposób jaki mi przychodzi do głowy: "Skoczyć z mostu, tak po prostu"
Kochać i być kochanym to najpiękniejsze uczucie w życiu. Czujesz się szczęśliwy i nic więcej nie jest Ci potrzebne. Śnisz o niej i podarowujesz jej całego siebie.
Nie zapijaj smutków, bo jest coraz gorzej. Jeśli jest co nie tak, porozmawiaj z nią. Nie ma nic lepszego niż szczera rozmowa.
Każdy popełnia błędy, ponieważ nikt nie jest idealny.
I tutaj ten paradoks - uważasz swoją drugą połówkę za ideał.
Tak to prawda, gdyż nie kocha się za same zalety, ale także wady...
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
33174 | Myśli i przemyślenia | Dodał: anonimowi, 2011-10-17 23:50, punktów: 3
Podążając za drugim człowiekiem, można zgubić własną ścieżkę.
Szukając miłości i pociechy u drugiego człowieka, można uśmiercić własne serce.
Ufając bezgranicznie drugiemu człowiekowi, można utracić własne ideały.
Będąc swoim własnym panem i sługą – nie można popełnić dwa razy tego samego błędu.
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
33186 | Myśli i przemyślenia | Dodał: anonimowi, 2011-10-18 00:29, punktów: 3
Radość i podniecenie.
Pamiętaj o swoich emocjach. Nie próbuj ograniczać w żaden sposób swoich uczuć. Pozwól swojej pasji ogarnąć całe serce i umysł. Jeśli coś nie wywołuje w tobie wystarczająco silnych emocji, odpuść sobie. Nie ma sensu robić niczego na siłę.
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
33193 | Myśli i przemyślenia | Dodał: anonimowi, 2011-10-18 01:01, punktów: 3
Gonimy za sławą i bogactwem, pozostawiając na uboczu innych ludzi i cały świat. Eksploatujemy otoczenie, nadmiernie wykorzystujemy okazje, przymuszamy się do całego tego wyścigu szczurów.
Zatrzymajmy się na chwilę... pomyślmy. Dokąd to wszystko nas zaprowadzi ? Cywilizacja pędzi przed siebie nie zważając, że przed nią wznosi się solidny mur. Jak nic łeb sobie o niego rozwali.
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
36948 | Myśli i przemyślenia | Dodał: michu_06, 2012-02-07 11:55, punktów: 3
ŻYCIE

Życie jest jak droga kręte, długie i nieznane,
doświadcza nas lekko a czasem okrutnie.
Życie jest jak miłość: słodkie, kwaśne lub gorzkie,
wspaniałych uniesień i bolesnych upadków.

Życie z bliską, kochającą, oddaną osobą
jest najwspanialsze na świecie
Życie pełne miłości, szacunku, zrozumienia
warte jest największych poświęceń.

Życie wystawia nas czasem na próby,
próby niezrozumiałe i ciężkie do przejścia,
próby w imię miłości, wierności i uczciwości,
próby... wobec ukochanej osoby.

Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
37001 | Myśli i przemyślenia | Dodał: ulinka, 2012-02-09 08:00, punktów: 3
Największym skarbem człowieka
jest jego pamięć...
przechowujemy w niej urocze
chwile życia...
najdroższe serca...
tajemne sekrety...
najcenniejsze słowa...
gesty... cudowne pocałunki...
czyjeś oczy... czyjeś łzy...
Tylko sobie znanym kluczem
cichutko otwieramy drzwi... spacerujemy...
delikatnie dotykając
nagromadzonych tam skarbów...
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
37528 | Myśli i przemyślenia | Dodał: anonimowi, 2012-02-17 19:13, punktów: 3
Nienawidzę, gdy ludzie, którzy deklarują, że Cię kochają, potrafią ranić, ubliżać, poniżać, nie zdając sobie z tego sprawy. A gdy usiłują Ci pomóc, robią to w taki sposób, że życie staje się męczarnią, a nie radością, która powinna mieć za przyjaciela zawsze świecące słońce i dobrego Anioła Stróża.
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
38479 | Myśli i przemyślenia | Dodał: anonimowi, 2012-04-03 22:37, punktów: 3
Jeśli masz jakieś własne idee - nawet jeśli jest ich niewiele - powinieneś zrozumieć, że wciąż będziesz spotykać różnych strasznych ludzi, którzy będą próbowali ci przeszkadzać, dołować cię i „uświadamiać”, że opowiadasz bzdury, że musisz unikać takiego czy innego gościa, bo to wariat, pedał, aspołeczny typ albo zwykły bęcwał, tamten znów to onanista, zboczeniec i podglądacz, jeszcze inny to zaboboniarz, spirytysta lub ćpun. Masz też uważać na wszystkie kurwy, nimfomanki, lesby i inne wyzwolone bezwstydnice. Sprowadzają ci cały świat do kilku hybryd, do garstki nudnych, monotonnych, bezpłciowych i „doskonałych” osób. Chcą z ciebie zrobić gówno: gościa, który odrzuca każdą inność. Masz się zaprzedać jednej jedynej sekcie, a całą resztę spuścić z wodą.
Będą ci mówić: „Takie jest życie, mój drogi. Selekcja i eliminacja. My posiedliśmy prawdę. Inni niech się w dupę ugryzą”. Jeśli będą ci to wbijać do głowy przez trzydzieści pięć lat, a potem nagle zostaniesz sam, uznasz się za najlepszego. Cholernie dużo stracisz. Stracisz coś najpiękniejszego w życiu: radość z różnorodności i z zaakceptowania faktu, że nie wszyscy jesteśmy tacy sami. Że dzięki temu może ominąć nas nuda.
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
38918 | Myśli i przemyślenia | Dodał: Aszlin, 2012-04-29 22:30, punktów: 3
Mamusiu, dzisiaj znowu płakałam, to życie tak bardzo mnie boli… Co dzień nakładam maskę na twarz, przyklejam uśmiech, wycieram łzy… Czasem brak mi sił… Już nawet oddychać nie mogę. Mamusiu, chcę do Ciebie… Mamusiu ….
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
39369 | Myśli i przemyślenia | Dodał: anonimowi, 2012-05-29 07:52, punktów: 3
Kiedy rozejrzymy się dookoła, zobaczymy świat przesycony cierpieniem, nieszczęściem, pełny nie kochanych istot, walczących o miłość, aprobatę, uznanie, władzę, reputację, kontrolę, pieniądze, przyjemności i za wszelką cenę unikających bólu.

Czy po to się narodziliśmy?

Wszyscy szukają prawdy, ale poszukiwanie to jest dla wielu trudne.
Możemy je sobie ułatwić, kiedy zdamy sobie sprawę, że każdy z nas ma w sobie bezcenny dar, który tylko czeka, aby go odkryć.
Jak znaleźć prawdę?
Prawdy się nie znajduje.
Do prawdy trzeba się przebudzić przez proces wewnętrznych odkryć. Oznacza to, że prawda jest w każdym z nas i czeka, aby ją dostrzec. A kiedy to się stanie, dostrzegamy również cały nasz potencjał. To z kolei prowadzi do uświadomienia sobie, że życie to dar.
Nie jest to nagroda lub coś, na co trzeba sobie zasłużyć. Życie należy do nas w takiej formie, w jakiej chcemy.
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
39794 | Myśli i przemyślenia | Dodał: anonimowi, 2012-07-20 16:35, punktów: 3
Cisza.
Cisza to teraźniejszość. Wydarza się pomiędzy tym, co było, a tym, co przyjdzie. W niej coś się kończy: odbieranie z zewnątrz, strumień myśli, wewnętrzny dialog, troska o następną rzecz do zrobienia. Pozwalamy odejść temu z przestrzeni ciszy. Gdy się to wycofa z tej przestrzeni, wtedy otwiera się ona na coś innego i staje się rozległa. Albowiem cisza wiąże.
Wiąże nas przede wszystkim z nami samymi. Nagle słyszymy szum krwi, bicie serca, prośbę naszych płuc, skargę naszej wątroby lub naszego jelita, czujemy pragnienie zjednoczenia jako skupione oczekiwanie, słyszymy współbrzmienie wszystkich komórek jak wielką symfonię i zdziwieni przysłuchujemy się jej z nabożeństwem. Cóż brzmi głębiej i pełniej niż ta wielka symfonia? Czy kiedykolwiek moglibyśmy nasłuchać się jej do syta?
Jednak wtedy przestrzeń ciszy otwiera się jeszcze bardziej i słyszymy naszą duszę. Prowadzi ona nas daleko poza granice naszego ciała do wszystkich, z którymi jesteśmy związani przez naszą duszę. W niej są oni jeszcze w domu, pozostają obecni, mówią nam coś, proszą o coś, ofiarowują nam coś, patrzą na nas i czekają na nas, są nam bliscy i dalecy zarazem. W ich obecności nasza dusza mówi wieloma głosami, jak wielogłosowy chór.
Jednak niektóre z tych głosów nie są jeszcze w harmonii, nie znajdują jeszcze czystego tonu. Gdy posłuchamy także tych głosów, wtedy staną się one, być może, po chwili jasne i czyste, ponieważ wielki śpiew spełnia się dopiero w słyszeniu każdego pojedynczego głosu. Albo dokładniej, dopiero w słuchaniu każdego pojedynczego głosu, również takiego, który zdaje się odbiegać od normy, spełnia się dla nas cały śpiew i spełniamy się my sami.
Gdy w ciszy otwieramy nasze oczy – żeby siebie widzieć i siebie słyszeć – wtedy mówią do nas także zwierzęta i drzewa, a także najbardziej niepozorny kwiat. Jednak bezszelestnie – w pełni ciszy.
Tak, wielka cisza jest na swój sposób potężna i głośna. Niekiedy mówimy, że Bóg się wycofał, i mówimy wtedy o milczeniu Boga. Czy jakieś słowo może brzmieć potężniej niż to milczenie? I czy niekiedy też pośród ludzi milczenie nie jest jaśniejszą, bardziej wzniosłą, właściwą odpowiedzią?
Ciszę można zagłuszyć, ale tylko na pewien czas. Czeka na nas niekiedy bardzo długo. Uciec od niej na trwale nie sposób.

- Bert Hellinger
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
40083 | Myśli i przemyślenia | Dodał: anonimowi, 2012-08-25 14:47, punktów: 3
Czy umiesz być życzliwy na co dzień?
Doceń to co cię otacza. Docenić to znaczy zauważyć autentyczna obecność kogoś czy czegoś. Uznanie jest kluczem do szczęścia. Tak łatwo jest zapomnieć o docenianiu swojego życia. Zacznij od siebie i docenienia swojego ciała i tego, jak dobrze Ci służy.
Skup się na tym, co już masz, zamiast biadolić nad tym, czego jeszcze nie masz. Rozkoszuj sie swoim następnym posiłkiem, doceń pożywienie na swoim stole.
Pomysł o swoich przyjaciołach i doceń ich obecność w Twoim życiu.
Zadzwoń do trzech osób dziękując im za obecność w Twoim życiu i powiedz, co konkretnie w nich cenisz. Aby docenianie było skuteczne, musi być konkretne; dopiero wtedy trafia do odbiorcy.
Werbalne docenianie godnych uznania cech u ludzi jest najskuteczniejsza metoda przyczyniania sie do ich szczęścia i wzrostu.
Jeżeli masz dzieci, daj im poznać, że je doceniasz.
Podziękuj swoim dzieciom, że sa częścią Twojej rodziny. Warto podziękować w ten sposób wszystkim członkom rodziny — małżonkowi, rodzicom, rodzeństwo, krewnym. Każdemu z osobna.
Niech sie dowiedzą, jak bardzo ich kochasz.
Każdy lubi sie czuć doceniony, każdy kocha pochwałę — każdy!

Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
60566 | Myśli i przemyślenia | Dodał: ulinka, 2012-12-02 16:31, punktów: 3
Rzeczywistość coraz bardziej przypominała mi obraz oglądany w krzywym zwierciadle.
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
60886 | Myśli i przemyślenia | Dodał: anonimowi, 2013-01-21 07:31, punktów: 3
Ludzi chcących poprawić sobie nastrój można podzielić na dwie kategorie. Niektórzy szukają kogoś bardziej zdołowanego od nich, by samemu poczuć się lepiej. Inni kierują wzrok ku czemuś ogromnemu, by sobie uświadomić, że ich problemy są bez znaczenia.
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus

Strony: |<  <  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14    >  >>  >|
Poleć Klamerkę
Szukaj
Twoje konto

Zarejestruj się

Polecamy!
prezenty

Imieniny
  • życzenia imieninowe
Najwięcej dodali
Święto na dziś
  • dziś luźno ;)
    Masz bloga albo stronę?
    Podoba ci się ta strona? Wstaw do siebie nasz link :)