Opcje:

O stronie:
Znajdziesz tutaj gotowe życzenia na urodziny. Starannie wyselekcjonowane życzenia urodzinowe oraz życzenia imieninowe. Do tego wierszyki urodzinowe i wiersze miłosne! Polecamy również smsy na dzień dobry i sms na dobranoc. Albo wierszyki o miłości, życzenia bez okazji oraz życzenia ślubne - tutaj czekają na Ciebie najlepsze wierszyki miłosne dla zakochanych. Miłego pobytu!

Życzenia urodzinowe, wierszyki urodzinowe, życzenia imieninowe, wierszyki miłosne

» życzenia urodzinowe «



rozmiar tekstu: A AA AAA

Strony: 1  2  3  4  5    >

Śmieszne Sortuj: Według daty | ilości punktówDodaj w tej kategorii

36795 | Śmieszne | Dodał: mateusz2651, 2012-01-29 01:32, punktów: -1
O mnie się nie martw,
o mnie się nie martw,
ja sobie radę dam.
Pójdę na plażę,
tyłek pokażę
i na imprezkę dziewczyny mam.
Wrzuć na FacebookSkomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
36739 | Śmieszne | Dodał: anonimowi, 2012-01-27 15:32, punktów: 0
Na górze kujony, na dole tumany,
a my gdzieś po środku, tam się tułamy.
Wrzuć na FacebookSkomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
36558 | Śmieszne | Dodał: anonimowi, 2012-01-24 14:03, punktów: 0
Przewrotne czarowanie

Zaczaruj dla mnie zimne poranki
w zieloną wyspę na oceanie,
zaczaruj budzik
w szepty kochanka,
wyczaruj dla mnie śniadanie.

Co to dla ciebie mój czarodzieju,
wszak jestem twoją muzą.
Wyczaruj norki,
buty, bieliznę, sukienki ,pierścionki...
to chyba nie za dużo?

Jak już się weźmiesz za czarowanie,
bądź tak uprzejmy-proszę..
Wyczaruj porządki,
pranie, sprzątanie, prasowanie, gotowanie..
Jak wiesz ja tego nie znoszę.

A gdy się zmęczysz mój cudotwórco
dniem całym nie bez racji,
to bądź uprzejmy
na dobranoc
wyczaruj coś na kolację.

Ja będę hojna i wynagrodzę,
twoje trudy i troski,
piękna, pachnąca,
namiętnie szepnę,
kochany, jesteś boski.

Autor: aranek
Wrzuć na FacebookSkomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
36557 | Śmieszne | Dodał: anonimowi, 2012-01-24 13:57, punktów: 1
G - astronomiczne erekcja-to

gdy widzę jak leżysz bezwstydnie naga
z wypiętym kuprem - uda rozchylone,
to mój apetyt na ciebie się wzmaga -
swoim ciałem wzbudzasz we mnie oskomę!

pierś masz apetycznie zarumienioną,
twoja skóra pachnie niesamowicie,
podnieca mnie fakt, żeś nieopierzona.
bym cię odstąpił, już mnie nie zmusicie,
O, moja jedyna...
kaczko pieczona!

Autor: Vick Thor
Wrzuć na FacebookSkomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
36556 | Śmieszne | Dodał: anonimowi, 2012-01-24 13:55, punktów: 0
Pozory bywają nieraz mylne

czasem mylił z ananasem
to co nosił tam pod pasem
gdy po pijatyce chciał skorzystać z WC

ujął dłońmi nieboraka
ale mały a to draka
gdzie zgubiłem parametry
tam u Mirki czy u Helgi

włożę go do ciepłej wody
nie dla niego długie chłody
i gdy w oczach ujrzał trwogę
runął z "wackiem" na podłogę

Autor: 44tulipan
Wrzuć na FacebookSkomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
36555 | Śmieszne | Dodał: anonimowi, 2012-01-24 13:42, punktów: 1
Nieoczekiwana zmiana ról

Taki przystojny - przystanęłam,
łakomym wzrokiem zjeść gotowa.
Image, fryzura i postura
po prostu ciacho ani słowa.

Garnitur według nowej mody,
jedwabny krawat , spinki złote.
Szybko wypiłam szklankę wody,
perfekcja i prestiż z polotem.

Paw przy nim wróblem albo pliszką,
orzeł zbyt nisko lata pewnie,
piękna kobieta szarą myszką,
on zasługuje na królewnę.

Władczym spojrzeniem oraz gestem,
angielską klasą i klasyką
zdawał się mówić to ja jestem,
pierwszym kogutem w tym kurniku.

Nie ma jak woda- działa zamiast,
poskutkowała poszłam w tany.
Coś po północy wznoszę toast,
mój nieznajomy-zapomniany,

drzemie beztrosko na stoliku,
szkło dzierżąc w dłoni jak pochodnię.
Jedwabny krawat w kompociku,
a w pewnym miejscu mokre spodnie.

Widok ogólny duża krewetka,
w dodatku gęsto nakrapiana
a w butonierce tkwi serwetka,
zdjęta z butelki od szampana.

Żal tylko było garnituru,
kelner zadzwonił po taksówkę,
na tym zakończę bajkę która,
zmieniła pawia w bożą krówkę.

Autor: aranek
Wrzuć na FacebookSkomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
35468 | Śmieszne | Dodał: anonimowi, 2012-01-02 22:45, punktów: -3
Plemiona - Pieśń bojowa

Mój szlachcic już się zbliża,
już puka do Twych drzwi,
pobiegnij go przywitać,
obciągnie zaraz Ci.

On w stajni trzyma konia,
w koszarach piki dwie,
jak nie otworzysz bramy,
to strasznie wkurzy się.

Zawoła wtedy wsparcie,
i pociągnął wtedy ci,
bo teraz twoja pora
na obciąganie wora.

Nie próbuj go wyganiać,
on braci jeszcze ma,
i mogę to powiedzieć,
na defa Twego sra

Mój sąsiedzie, byłeś mi bliski
Mój sąsiedzie, byłeś mi jak brat
Dałeś mi glinę, dałeś mi wsparcie,
Dałeś swe żelazo, dałeś też poparcie

Wioski nie dałeś, wioskę wziąłem sam
Więc jesteś sąsiedzie, jednogłośny cham
Mój sąsiedzie, żegnam się z tobą
Pomachaj mi jeszcze, swą uciętą głową
Wrzuć na FacebookSkomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
34642 | Śmieszne | Dodał: anonimowi, 2011-12-12 17:02, punktów: 2
Skarga

W altanie siedziało
Nas dwoje;
Cieniste dokoła
Powoje.

Lecz księżyc jak stara
Dewotka
Przez liście zazierał
do środka;

A księżyc ukryty
Gdzieś w trawie
Podglądał nas, natręt
Ciekawie...

I pytam, co przecie
Ich nęci?
I księżyc, i świerszczyk —
Natręci!

Zaprawdę zuchwałość
To rzadka:
I chwilę być sami
Bez świadka!

I w tym to przyczyna
Jest cala,
Żem w oczy Mu spojrzeć
Nie śmiała...

- Aureli Urbański
Wrzuć na FacebookSkomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
34150 | Śmieszne | Dodał: anonimowi, 2011-11-21 19:40, punktów: 5
Jak myślicie przyjaciele - kto rządzi w ciele?

w pewnym ciele organy spór wiodły gorący
który z nich najważniejszy i ciałem rządzący
mózg się pierwszy odezwał jak to zwykle bywa
że organizm pracuje gdy się go używa

na to serce natychmiast protest swój złożyło
że niby funkcje główne od zawsze pełniło
żołądek ani chwili nie pozostał w tyle
kto wam energię daje ciency imbecyle

jelita znieważone też hałas podniosły
gdyby nie nasza praca jak by nogi niosły
ręce dłużej nie chciały zachować milczenia
jak dałybyście radę przetrwać bez jedzenia

a skoro my jedzenie ustom donosimy
nie dziwcie się specjalnie że praw swych bronimy
kręgosłup co dotychczas nie rzekł ani słowa
wkurzył się na poważnie i chciał zastrajkować

po nim się do protestu mięśnie szykowały
nerki płuca wątroba trzustka i migdały
każdy organ domagał się funkcji prezesa
by rządzić przepływami i mieszać w procesach

gdy nic nie wskazywało że się skończą targi
dupa się odezwała nadymając wargi
ja przejmuję dziś władzę niszczę koalicje
gdzieś mam wasze strajki i wasze ambicje

kiedy ustał śmiech gromki i żarty niesmaczne
veto wszyscy krzyknęli to jest zbyt dwuznaczne
lecz dupa niewzruszona strajk proklamowała
i z dnia na dzień zwyczajnie pracować przestała

gorączka owładnęła umęczone ciało
migotały przedsionki serce łomotało
skóra kolor ziemisty przybrała od razu
spuchł brzuch nie mogąc nijak odprowadzić gazów

kiedy groźba realna śmierci zaświtała
cała rzesza organów cichcem się zebrała
dupie władzę czym prędzej oddać trzeba było
by się jej strajkowanie w trumnie nie skończyło

kiedy władzę organy przekazały dupie
natychmiast się skończyły jej wybryki głupie
i wróciły do normy czynności życiowe
ciało stało się jędrne i na oko zdrowe

każdy organ pracował na innego chwałę
co na przyszłość dawało rokowania trwałe
do przeżycia lat wielu człowiek się sposobił
tylko szef siedział cicho no i… g**no robił

Autor- ERROR
Wrzuć na FacebookSkomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
34049 | Śmieszne | Dodał: anonimowi, 2011-11-14 06:50, punktów: 0
Dessous

By wśród damskiej bielizny, zwanej dezabilem,
móc poruszać się sprawnie, z nadzieją sukcesu,
edukacji potrzeba, przynajmniej na tyle,
jak wygląda i na co zakłada się dessous…

Tu się kilku wyjaśnień spodziewać należy
które ową bielizny część przybliżą nieco,
więc oznajmiam, że można, szanowna młodzieży,
użyć też nazwy majtki, choć brzmi mniej kobieco…

Kiedyś figi, motylki, wprost raj dla poety,
a z kolorów przeważał róż i morelowy,
dzisiaj barwy się trudno dopatrzyć niestety,
w trzech tasiemkach i listku – przepraszam – stringowym…

Więc koronki wybieram czarny ażur mglisty,
co me oczy przyciąga z potęgą magnesu.
Mam nadzieję, że kiedyś, w jakąś noc gwiaździstą,
rozbierając bogdankę, znów trafię na dessous…


Autor: hallski
Wrzuć na FacebookSkomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
33323 | Śmieszne | Dodał: anonimowi, 2011-10-20 18:36, punktów: -2
Bo to zimna kobieta była


Nie ma kobiet zimnych.
Mężczyźni powinni
to rozumieć.

Nie każdy umie
kobietę rozpalić
do białości.
Rozzuchwalić
najgłębsze pokłady
kobiecości.

Nie dają rady
z prostej przyczyny.
Młode panienki
i starsze dziewczyny,
niezawodnie kręci
jedna obietnica,
że tylko ona tak zachwyca.
A oddadzą się bez pamięci,
rzucając w rozkoszy głębie,
gdy uwierzą, że nigdy nie będzie - następnej.

Autor: DoroteK
Wrzuć na FacebookSkomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
33318 | Śmieszne | Dodał: anonimowi, 2011-10-20 18:13, punktów: 5
Pesymisty dzień jak co dzień

jest poniedziałek roku pańskiego
chcę się przyczepić nie mam do czego
żona zrobiła świetne śniadanie
bekon i kurki w gęstej śmietanie

na parking gonię kluczyki w ręce
auta stojące sprawdzam naprędce
wszystkie jak wojsko stoją gęsiego
chcę się przyczepić lecz nie mam czego

do pracy jadę klima mi dmucha
na drugim pasie jakaś dziewucha
puszcza mi oko śmieje się z tego
a ja przyczepić nie mam się czego

portier podaje z uśmiechem klucze
a mnie pod czaszką ta myśl się tłucze
że lepiej było wczoraj nic nie pić
dziwne lecz nie mam czego się czepić

w biurze pracują jak mrówki w stadzie
już asystentka raporty kładzie
dziury w budżecie nie muszę lepić
i nadal nie mam się czego czepić

prezes mnie prosi przed swe oblicze
w drodze na górę potknięcia liczę
on mnie ogłasza sprzedawcą roku
czego się czepić porządek wokół

potem zakupy w jakimś markecie
w kasie podaję kartę kobiecie
wciskam PIN szybko paragon chwytam
czego się czepić nie wiem więc pytam

dzień się już kończy bo wieczorynka
goni pajaca jakaś pacynka
dzieci posnęły w trakcie zabawy
chciałbym się czepić nie mam podstawy

do łóżka szedłem z żywym zamiarem
rozruszać z żoną gnaty me stare
tu nie posłuchał paź swego pana
wreszcie narzekać mogłem do rana

Autor- ERROR
Wrzuć na FacebookSkomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
33195 | Śmieszne | Dodał: anonimowi, 2011-10-18 06:56, punktów: -1
Niedziela

od rana
pachnie rosołem i schabowymi

w południe mężczyźni duszą się
w czarnych garniturach od ślubu

kobiety w sukienkach z powiatu
wietrzą kolana

dzieci pocą się
w zimowych czapkach

wszystkie ławki w farze zajęte

przed kościołem młode dziewczyny
modlą się o uwagę chłopców
na sobotniej dyskotece

chłopcy kilka metrów za nimi
mierzą wzrokiem ich nogi

proboszcz zza ołtarza
groźnie spogląda
na braci i siostry

niedziela zwykła
nie będzie nikogo oszczędzać

- Miłosz K. Manasterski
Wrzuć na FacebookSkomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
32823 | Śmieszne | Dodał: anonimowi, 2011-10-11 12:32, punktów: 4
MOJA RADA

Nie od dzisiaj wszyscy wiemy ,
że ze wzrokiem są problemy,
wiec udzielę Wam pouczenia
na te dioptrie i zaćmienia.

Rzecz to przecież oczywista,
że kto z seksu nie korzysta,
nie ma w sobie proteinek
oraz inszych witaminek.

Kiedy latka cięgiem idą ,
kiedy spada nam libido,
nie pomoże wiadro wiagry
gdy praktyki w gruzy padły.

Więc ma rada jest na czasie,
miłe dziewki i chłoptasie,
aby mieć sokoli wzrok,
używajcie seksu... cały rok.

Autor: NN
Wrzuć na FacebookSkomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
32762 | Śmieszne | Dodał: anonimowi, 2011-10-08 11:53, punktów: 0
Na wesoło, wesolutko

Opowiem historię, o jakiej nie śniłam
uwierzcie mi, proszę, na zabawie byłam.
Zrobili ją u nas, potańcówka w pracy,
czyli w miejskiej pralni, cokolwiek to znaczy.

Gacie, halki, pościel, w balii pełnej piany
Stefa trze rękami, a Józek kochany -
palacz, poza Stefką, to nie widzi świata
namolnie nachodzi, nic, że zezowata.

Obie na ubawie - "socjalka" stawiała!
Siedzimy przy piwku, ja, ta Stefa cała
papieros, śledziki, babka \"czai bazę\"
cóż... do jej serducha z butami nie wlazę.

Patrzę, gościu sunie, do amorów skory
chudy jak patyczak, moja, jak dwa wory
kartofli na zimę, myślę - będzie śmichu.
Facio w łapę cmoka, jestem ten... no, Krzychu.

Stefa czerwona z pryszczem, jak jasna cholera
wrzeszczy: sama sobie, do tańca wybieram!
Facet smarknął, splunął, pewnie się obruszył
-ja bym ciebie pindo, patykiem nie ruszył!

W domu rozmyślanie, jak zwykle przy kawie
głupio jest żałować dobrych rad, ciekawiej
podsunąć gotowca, więc radzę dziewczynie
baw się, szalej, dawaj, młodość szybko minie.

I do serca wzięła, Stefka słowa moje,
kto chce - temu daje, jednego się boję,
nie na zdrowie wyjdzie seksowna nauka,
można się zamotać lub zrobić "bajstruka"

Autor: blondynka8
Wrzuć na FacebookSkomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
32549 | Śmieszne | Dodał: anonimowi, 2011-09-29 09:18, punktów: 0
Day by day

Jakiż to chłopiec piękny i młody?
Jaka to obok dziewica?*

Kiedy to było? Boże – jak dawno
młodością krew w żyłach wrzała,
on jak Adonis, z piersią wypiętą
ona jak łania, wspaniała.

Byli tak piękni w furcie kościelnej
gdy ryż się sypał i kwiaty,
miesiąc miodowy, w łóżku śniadania,
program na przyszłość bogaty.

......

Dzisiaj niewiele z planów zostało
jedynie ten stereotyp:
z domu do pracy, z pracy do domu,
a w domu - same kłopoty.

- Meble niebawem trzeba wymienić
i zmienić dywan w salonie;
- Auto wymaga pilnie remontu
to sporo kasy pochłonie;

- Dzieciakom buty należy kupić
podobno za miesiąc zima;
- Węgla przywiozą jutro dwie tony
bo w chłodzie trudno wytrzymać;

- Ciotka przyjeżdża, ta z Australii.
- To lepszej nie miała pory?
- Cóż, na dodatek u nas pobędzie,
jej syn w szpitalu jest, chory!

-A w pracy co tam, bo jakoś milczysz?
- Bo mówić i nie ma o czym,
jeden drugiemu krzywdę wciąż robi,
wydrapać chcą sobie oczy!

- Co tam u mamy twojej kochanej?
Nie było jej tu dość długo.
- To zapomniałeś jak po pijaku
nazwałeś ją swoją sługą?

*A.Mickiewicz

Autor: ERROR
Wrzuć na FacebookSkomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
32480 | Śmieszne | Dodał: anonimowi, 2011-09-27 09:19, punktów: 0
Zalicz, zapyl, zapomnij

Pszczoła stanęła na głowie
nurkując w dzwonkowej
czarce.

Wyczyniała takie harce,
aż zrobiło się niezręcznie
leśnej
czeredzie żyjątek.

Tylko trzmiel - wyjątek,
wzruszył skrzydłami
i razem z pszczołami,
obżerał się lubieżnie nektarem.

Takie są zwyczaje
wśród owadów.
Przechodzą od razu
do meritum.

Nie mówią "ty mnie kwiatku przytul".
Tylko w posiadanie biorą.
Nawet się nie rozbiorą.
Bez gry wstępnej
zaliczają kwiatki - kolejne.

Autor: DoroteK
Wrzuć na FacebookSkomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
32332 | Śmieszne | Dodał: Yamana, 2011-09-16 00:04, punktów: 2
Jak już telefon mam normalny...
to piszemy przez neta przez internet zdalny...
i jak już smsa mógłbym wysłać normalnego,
to emaila muszę pisać wysłownego.
Wkurza mnie to pisanie,
bo przez to jeszcze bardziej tęsknię za tobą kochanie. Ale kompa nie mam zbyt sprawnego
i ciągle jakiś komunikat... ciągle coś nowego. Klawiatura poniemiecka i guziki się nie zgadzają,
dziwne litery jakieś się wyświetlają.
Więc dla zasady leci klawiatura o ścianę
i w tym momencie myślę... bez klawiatury zostanę!
Więc zbieram do kupy ten shit,
wszystko już działa i jest już git.
Spuentujmy to wszystko i idźmy już spać!
Kocham cię Magda, kur... jego mać.
Wrzuć na FacebookSkomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
32308 | Śmieszne | Dodał: anonimowi, 2011-09-15 11:00, punktów: -2
Z notatnika alkoholika

Poniedziałek.
Czterdzieści lat kończę akurat,
Był torcik ze świeczkami, klops i denaturat,
Gdy chciałem zdmuchnąć świeczki, zrobił się fetorek
I musieli mnie gasić. Byczo było.

Wtorek.
Nieszczególna pogoda, niż, wiatry i mżawka...
W kiosku ruchu na rogu tylko Przemysławka,
Da się pić, pod warunkiem że się soku doda.
Żeby tak gdzieś Old Spice'a... Szkoda marzyć.

Środa.
Byłem dzisiaj na meczu, grała pierwsza liga,
Zabrałem na rozgrzewkę pół litra Boryga
I baranią kiełbasę (sprzedają bez kartek)
Sąsiedzi narzekali że coś śmierdzi...

Czwartek.
Przyszła dziś do mnie Frania, niezła z niej armata...
Piło się Auto-Vidol, Ludwika i Skrzata,
Ale w łóżku niestety urwał mi się wątek...
Oj, żebym nie był w ciąży! Tfu, odpukać!

Piątek.
Kac, i to taki sk*rwiel jak stąd do Lublina...
Na szczęście w domu była jeszcze terpentyna,
Sam wypiłem, a resztką nakarmiłem kota.
Bydlak wybił mi dziurę w suficie.

Sobota.
Nowalijka! Dziś pierwszy raz był rozpuszczalnik!
Przy trzeciej setce Heniuś zamienił się w palnik,
Aż sąsiedzi pytali co to u nas strzela?
Siedzę i łatam fotel... Ot, psi los...

Niedziela.
Agonia była lekka, króciutkie rzężonko,
Teraz śpię już spokojnie, nade mną lśni słonko
A grób mój zdobi napis: "Skarb kryje ta ziemia,
Przechodniu, pod tym głazem leży Polska Chemia!"

- Andrzej Waligórski
Wrzuć na FacebookSkomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
31752 | Śmieszne | Dodał: anonimowi, 2011-08-06 18:52, punktów: 1
o węgorzu - na wesoło

raz dziewczyna mnie goniła
bo węgorza zobaczyła
sztuka była bardzo gruba
nie za krótka nie za długa

wciąż mówiła chcę całego
bo kawałek mi do czego
a ty łapiesz takie małe
ledwo mają ze trzy cale

,,on ”nie wyjdzie nigdy z mody
czy z bagniska czy też z wody
jeszcze jak go tak ustroją
panny znów se coś uroją

żeby wziąć w swe małe rączki
zaspokoić swe bolączki
bo panowie wcale tacy
nie są wielcy i chojracy

Autor- robal71
Wrzuć na FacebookSkomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus

Strony: 1  2  3  4  5    >
Poleć Klamerkę
Szukaj
Twoje konto

Zarejestruj się

Polecamy!
prezenty
prezenty

Imieniny
Najwięcej dodali
Święto na dziś
  • dziś luźno ;)
    Masz bloga albo stronę?
    Podoba ci się ta strona? Wstaw do siebie nasz link :)

Polecamy: