Opcje:

Pory roku

rozmiar tekstu: A AA AAA

Strony: <  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10    >

Pory roku Sortuj: Wedłg daty | ilości punktówDodaj w tej kategorii

32516 | Pory roku | Dodał: anonimowi, 2011-09-28 11:21, punktów: 5
Panna Jesień

Czyja to jest koleżanka
ta jesienna piękna panna
zmienia suknię co dzień nową
bardziej zwiewną kolorową
włosy długie rozpuszczone
wiatr je splata w każdą stronę
kroczy dumnie po trawnikach
po ogrodach aż gdzieś znika
i znajduję ją na łąkach
całą w rosie i pająkach
sieci ciągną się perłowe
na nich muszki kolorowe
idzie dalej jest nad rzeką
mgły jej nową suknię splotą
i znów panna jest jak nowa
tylko bardziej szara płowa
i tu czekać będzie skrycie
na jesienne nowe życie

- Lidia Krzysztoń
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
32515 | Pory roku | Dodał: anonimowi, 2011-09-28 11:17, punktów: 0
Jesień

Jesień przychodzi za wcześnie.
Jeszcze kwitną piwonie, jeszcze
pszczoły budują idealne państwo,
gdy nagle na polach zabłysną
zimne bagnety jesieni i zerwie się wiatr.

Skąd idzie jesień, czemu niszczy
marzenia, zielone altany i pamięć?
Obce mocarstwo wchodzi w cichy las,
złość nadciąga, idzie dżuma
i dym pożaru, ochrypłe okrzyki Tatarów

Jesień zrywa liście z drzew i nazwy,
owoce. Jesień zaciera ślady, granice,
gasi lampy, świece, gromnice; młoda
jesień z purpurą na wargach całuje
śmiertelnie żywe istoty i kradnie życie.

Płyną soki i krew płynie ofiarna,
płynie oliwa i wino, i rzeki płoną,
żółte rzeki wzdęte padliną,
przekleństwo płynie, płynie błoto, lawa, lawina

Biegnie jesień zdyszana i noże
błękitne świecą w jej niemym spojrzeniu.
Ona ścina imiona jak zioła sierpem
ostrym i nie ma litości w jej ogniu,
oddechu. Idzie anonim, terror, armia czerwona

- Adam Zagajewski
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
32514 | Pory roku | Dodał: anonimowi, 2011-09-28 11:14, punktów: 1
Jesień

Kasztany z drzew strącają mali chłopcy,
Pożółkłe liście niesie drogą wiatr.
Jesiennym chłodem idziesz przesiąknięty,
I przez to bardziej zszarzał cały świat.
Ostatnie kwiaty więdną na balkonach,
Zasypia wcześniej w bramie nocny stróż.
I stare domy stoją przemoknięte,
na pustych oknach osiadł ciężki kurz.

Ty chcesz jesieni pełnej słońca,
Z wiatrem, który liście strąca,
Choć za chwilę Cię przykryje śniegu zimna biel.
I życie ciężko jest odmienić,
Wśród szarych dni i serc kamieni,
Zapytaj się człowieka obok,
Może on coś wie.

Kasztany z drzew spadają nam pod nogi,
Pożółkłe liście niesie drogą wiatr.
Przechodnie idą, tuląc się do płotów,
Zziębnięte twarze kryjąc w fałdach palt.
Jadące auta przecierają oczy
I woda spływa z ich gumowych rzęs.
I coraz ciemniej robi się na dworze,
I wszystko to ma swój jesienny sens.
I wszystko to ma swój jesienny sens.

- Krzysztof Daukszewicz
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
32513 | Pory roku | Dodał: anonimowi, 2011-09-28 11:12, punktów: 0
JESIEŃ

Rozełkała się jesień łzami dżdżu mętnemi,
W mgle zdrętwienia śpią mroczne, zasępione łany...
Ucichło we mnie wszystko, padło w mrok podziemi.
Drzwi, co w świat czucia wiodą, głucho się zawarły,
Jestem jak serce gwiazdy wystygłej, umarłej,
Gdzieś dawno przed tysiącem wieków zapomnianej.

Na rany duszy kładzie mgła wilgotne płótna,
Co koją ból. Usnęła pamięć i sumienie.
Jest mi, jak gdyby nigdy troska ni myśl smutna
Nie była duszy biczem ni ogniem, co pali.
Dobrze jej w znieczuleniu... Niech śpi! Ból hen -- w dali.
Niechaj nie wstaje słońce -- bo cichsze są cienie...

A teraz tylko cienia pragnę, tylko ciszy,
By się nie zbudził potwór ciemny i ponury,
Co duszy mej widnokrąg zaległ. Gdy usłyszy
Dźwięk, gdy go zbudzi blask, zwraca swe lice
Ku mnie i z oczu krwawych ciska błyskawice,
Śmieje się gniewnie, jakby grzmot przebiegał chmury.

Woła szyderczo, świecąc ślepi szkliwem białem,
Żem grzechy swe, miast zabić, stroił w tęcz odzienie,
Ze miałem iść przez ciernie, a ja -- tchórz -- zostałem,
Żem wielkich pragnień ptaki zabił podłą dłonią,
Co wyrzut mają w oczach, mrąc, lecz się nie bronią...
Niechaj nie wstaje słońce -- bo cichsze są cienie

Teraz śpi potwór. Jesień płacze łzy mętnemi,
W mgle zdrętwienia śpią mroczne, zasępione łany...
Ucichło we mnie wszystko, padło w mrok podziemi.
Drzwi, co w świat czucia wiodą, głucho się zawarły.
Jestem jak serce gwiazdy wystygłej, umarłej,
Gdzieś dawno przed tysiącem wieków zapomnianej.

- Leopold Staff
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
32512 | Pory roku | Dodał: anonimowi, 2011-09-28 11:11, punktów: 1
O jesieni, jesieni

Niech się wszystko odnowi, odmieni....
O jesieni, jesieni, jesieni .....
Niech się nocą do głębi przeźrocza
nowe gwiazdy urodzą czy stoczą,
niech się spełni, co się nie odstanie,
choćby krzywda, choćby ból bez miary,
niesłychane dla serca ofiary,
gniew czy miłość, życie czy skonanie,
niech się tylko coś prędko odmieni.
O jesieni!... jesieni! ... jesieni!

Ja chcę burzy, żeby we mnie z siłą
znowu serce gorzało i biło,
żeby życie uniosło mnie całą
i jak trzcinę w objęciu łamało!
Nie trzymajcie, nie wchodźcie mi w drogę
już się tyle rozprysło wędzideł ...
Ja chcę szczęścia i bólu, i skrzydeł
i tak dłużej nie mogę, nie mogę!
Niech się wszystko odnowi, odmieni! ...
O jesieni! ... jesieni! ... jesieni.

- Iłłakowiczówna Kazimiera
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
32511 | Pory roku | Dodał: anonimowi, 2011-09-28 11:08, punktów: 2
Jesień

Już jesień rodzi się w moich oczach
Króluje przez kilka miesięcy i odchodzi
Jestem jak jesień złota szczera, ciepła, zimna
Kocham jesień, kiedyś przysypie mnie liśćmi
Jestem jesienią, widzę że przemijam.

- Maria Jasnorzewska Pawlikowska
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
32510 | Pory roku | Dodał: anonimowi, 2011-09-28 11:07, punktów: 4
Październik

Jesień po lesie chodzi się spowiadać
Na ucho bukom szepcze coś po cichu
I łza się kręci w oku października
Gdy liść - za pokutę - opada po liściu

Dzień w noc przechodzi nie wiadomo kiedy
Powiązani ze sobą niewidzialnym mostem
I tyle smutku jest w pustych konarach
Gdy jesień daje swój deszczowy koncert

Po okolicy w białych kołnierzykach
Brzozy odchodzą - za las - samotnie
A Matka Boska w dziurawej kapliczce
Przez cały czas z dzieciątkiem moknie

Nie naprawią daszku miejscowi anieli
Na motorach muszą jechać na dyskotekę
Nie naprawią - bo już zapomnieli
Więc jeszcze tylko chcą przekrzyczeć jesień

Jesień po lesie chodzi zagadkowa
Na ucho buka śpiewa pieśń miłości
I łza się kręci w oku października
Bo dziś październik umiera z zazdrości

Autor- Adam Ziemianin
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
32509 | Pory roku | Dodał: anonimowi, 2011-09-28 09:39, punktów: 2
Przyszła pani jesień
w kolorach czerwieni.
Pełne kosze owoców niesie,
babim latem snuje po ziemi.

Wiatr hula między drzewami,
chłodzi promienie słońca.
Wesoło kołysze gałęziami,
złote liście na ziemię strąca.

Dobiega końca ciepły wrzesień,
na polach słychać traktory.
Przyroda odpłynie w daleki sen,
na ziemi zostawi szare kolory.

Jesień przeminie i zima mroźna,
zrodzi się nowa nadzieja.
Znowu zawita do nas wiosna,
obudzi przyrodę i spełni marzenia.
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
32494 | Pory roku | Dodał: anonimowi, 2011-09-27 09:53, punktów: 0
Wrzesień

I znowu przyjdzie piękna jesień
Świat w barwach żółci i brązu tysiąca
Gdy nawet w życiu nic się nie zmieni
Będziesz podziwiać bez końca

Liście dywanem wyścielą drogi
Grzyby zapachem kuszą w lesie
Wkoło unosi się nastrój błogi
Na niebie wiatr klucz ptaków niesie

Jeszcze czas na babie lato
Jeszcze ma być ciepło
Czekasz na aurę jesieni bogatą
I nie chcesz aby minęło

A kiedy jesteś w jesieni życia
Gdy ci przemija dzień za dniem
Nie musisz patrzeć na wszystko z ukrycia
Bo wtedy dzień jest jak długi sen.

Autor: Iwona Derkowska
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
32493 | Pory roku | Dodał: anonimowi, 2011-09-27 09:50, punktów: 1
Wrześniową porą

dymy z kartofliska wiszące nad polem
gdzieniegdzie na jeża przycięte ściernisko
zmarszczki wyorane na zagonu czole
wszystko nam oznajmia że jesień już blisko

w fioletowy ornat przyodział się wrzesień
i napełnił serce nostalgią i smutkiem
czas żałoby nastał po gasnącym lecie
w nocy chłodem wieje dni już takie krótkie

sieć babiego lata przez wiatr potargana
srebrzy się na trawy pożółkłych perukach
las spalony słońcem cały w złotych plamach
niebo łzy ma w chmurach - jesień do drzwi puka

Autor: bjedrysz
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
32492 | Pory roku | Dodał: anonimowi, 2011-09-27 09:49, punktów: 4
Jesień

Przyszła jak co roku
z kasztanów łoskotem
i maluje wokół drzewa
purpurą i złotem.

Niesie pęki jarzębiny
rozrzuca żołędzie
złoto purpurowe liście
są dosłownie wszędzie.

Czasem z wiatrem zawiruje
deszcz skrapia jej włosy
niesie astry chryzantemy
i poranne rosy.

Smaga deszczem wieje wiatrem
i rozrzuca liście
i maluje w gamie tęczy
wszystko zamaszyście.

A robi to tak dostojnie
że aż serce ściska
a szczególnie na polanach
leśne wrzosowiska.

Kiedy staniesz przed tym lasem
to jak przed ołtarzem
widzę wtedy że najlepszym
jest jesień malarzem.

Autor- Henryk Siwakowski
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
32490 | Pory roku | Dodał: anonimowi, 2011-09-27 09:48, punktów: 1
Dotykać jesieni

Dotykam jesień, kolorowych liści,
co wolno szybują w przestrzeni kosmicznej.
Wysmukła topola konary swe czyści,
żeby z nową wiosną znów wyglądać ślicznie.

Ptaki wielkim stadem usiadły na drzewie,
słychać głośne gwary, pewnie sobie wróżą.
Żegnając znajomych pragną jeszcze śpiewać,
gdyż nie będą mogły w dalekiej podróży.

Kocham taką jesień w pełnym barw kolorze,
rozświetloną słońcem, gdy się z mgieł wynurza.
Kiedy płacze deszczem, świecą jasne zorze,
a słońce się chowa za pobliskie wzgórza.

W taką piękną jesień, rodzą się wspomnienia,
napływają czasem nawet łzy do oczu.
Dziś mówimy latu, żegnaj do widzenia,
słychać jak w oddali pani jesień kroczy.

Autor: wrobel
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
32488 | Pory roku | Dodał: anonimowi, 2011-09-27 09:45, punktów: 2
Jesienny bukiet

Z jesiennych liści układam bukiet
przetykając go nicią pajęczą
lila wrzosem i zieleni paprocią
barwnym piórem ptasim

zasłuchana w odgłosy nocy
gdzie złoty księżyc na chmurze usiadł
ciekawskim okiem do okien zerka
układa pasjans dobrych snów

na drodze mlecznej
szukam zapomnianych słów
gdzie wspomnienia zachowane
pośród słonecznikowych głów

na strunach wschodzącego słońca
je zawieszę - popatrz jak ślicznie lśnią
żar miłości ciągle wzniecam
co parzy aż po pierwszy szron

otul się pierzynką z liści
nim pierwszy mróz je spopieli
wyśnij wiosenny majowy deszczyk
i naszą miłość pośród białych brzóz

Autor: 44tulipan
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
32487 | Pory roku | Dodał: anonimowi, 2011-09-27 09:42, punktów: 2
Dzień jesieni

Nastała ozłocona jesień
Przybrała park czerwonymi liśćmi
Idąc tak, wąską aleją bukową
Przyglądam się tym koroną drzew
Liście z kąpane blaskiem słonecznym
Zdają lśnić na wszystkie strony
Jak złociste bukiety

Widok, choć tak uroczy
Dostrzegamy szarobure kałuże
A popielate niebo płacze na parasolki
Robi się chłodno, przeszywa mnie zimno
Szalikiem okrywam się ciaśniej
Myślę o powrocie do domu
O filiżance gorącej kawy

Spacerując Bukowiną mijam trawniki
Pokryte suto spadającymi liśćmi
Tworząc z tego śliczne dywany
Nade mną zachód słońca się pojawia
Zrywa się wiatr
I w powietrzu czuć atmosferę melancholii i smutku

Taki jesienny widok nastrojowo działa
Czuć błogość umysłu i wewnętrzną radość
I kiedy wracam ze spaceru do domu
Wieczornym jesiennym deszczem zapachniało

I w tych dniach można zrozumieć
Kiedy siedzi się za parawanem szklanego okna
Patrzę w milczeniu
Jak deszczowe łzy zraszają
Ten piękny świat nieraz opisany przez poetów

Autor: astreja
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
32486 | Pory roku | Dodał: anonimowi, 2011-09-27 09:40, punktów: 0
erotyk wrześniowy

świt
pobudzony wstał dzisiaj
ostrym powietrzem
skroił błękit-
oczom na miarę

wiatr rozgwizdał się na palcach
rosochatej kosodrzewiny
szelestem włosy jej zmierzwił
do ziemi oddechem przycisnął

aż rosą posrebrzaną
trawa się okryła
zawstydzeniem spłonęły wrzosy

i jak młoda krew
zburzył się w gąsiorach
szkarłat winnych kiści

a to jesień
jesień dojrzewa

Autor: lilidae
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
32485 | Pory roku | Dodał: anonimowi, 2011-09-27 09:37, punktów: 1
Jesień

puszystość fryzur przerzedzona
korony tworzą cień dziurawy
ramiona nagie dębów klonów
nisko się wstydem pochylają

zieloność brzózek w dal ucieka
jedynie kora fason trzyma
listowie w żółcień przyodziane
jeszcze chce słońcu się podobać

ostatnie trele wróbli pliszek
najczęściej słychać w kartofliskach
jedynie wrony i gołębie
swą pewność w rżysku zaoranym

aktorską jakby grą - szukaniem
drobinek szczęścia na dobranoc
tego co mają pod dostatkiem
bo jesień przecież najbogatsza

Autor: mariat
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
32484 | Pory roku | Dodał: anonimowi, 2011-09-27 09:34, punktów: 2
JESIENNY PARK

Gaśnie płomień w parkowych różach,
chociaż piękno ich jeszcze wzrusza,
brzoza w bieli, z klonem w czerwieni
smętnie nucą wietrznego bluesa.

Gwar już odszedł, cisza w alejkach,
ławki smutne drzemią czekając,
może spocznie ktoś w życia biegu,
a tu tylko przemknął się zając.

Zanurzony w poszum barwnych liści,
których setki wokół mnie wirują,
uśmiecham się do wiewiórek
- tylko one jeszcze baraszkują.


Autor: zdzisław
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
32483 | Pory roku | Dodał: anonimowi, 2011-09-27 09:32, punktów: 1
Jesiennie

Jesienny wiatr pomiędzy pierwsze płatki śniegu
uniósł dwa liście, co opadły z drzewa.
Oba pożółkłe z winy czasu biegu
i zasłuchane w ptaków słodkich śpiewach.

Porywem wiatru i zrządzeniem losu
wpadły na siebie daleko niesione
pośród tysiąca innych, wśród chaosu
przecież wiatr niósł je razem w jedną stronę.

Nagle Kupidyn mały schwycił oba
z zamiarem tęsknym uciszeniem oka.
Posłużyć miały mu jako ozdoba,
bo kolor obu tak bliski był złota.

Przez chwilę długą w wygodzie wazonu,
w cieple przyjemnym stały liście razem,
a młody bożek nie mówiąc nikomu
cieszył swe serce tym pięknym obrazem.

Potem zapomniał i tak już zostało.
Inni rzucali ukradkiem spojrzenia,
a złote liście trwały razem śmiało,
snując zielonej wiosny urojenia.

Autor: Fiszka
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
32482 | Pory roku | Dodał: anonimowi, 2011-09-27 09:28, punktów: 1
Już jesień

Snuje się jesienna cisza
w pajęczynie melancholii
już w koronach drzew nie słychać
ptasich śpiewów i swawoli

Jesień staje się wszechwładną
tam gdzie stąpnie ślad zostawi
lato już za sobą dawno
zamknęła kluczem żurawim

Będzie teraz świat malować
więc ujmuje pędzel śmiało
by się godnie prezentować
jak na jej porę przystało

Zna cenę swojego dzieła
choć ją smętek prześladuje
ten incydent pominęła
pięknem do serc się wkupuje.

Autor: zofia
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
32481 | Pory roku | Dodał: anonimowi, 2011-09-27 09:25, punktów: 2
Jesienne żale

W złotordzawej liści uschniętych powodzi
płynę leśną ścieżką podziwiając pejzaż
a za moim cieniem powiew wiatru chodzi
ignorując ciepłem jesienny kalendarz

Jesień mnie otacza niecodziennym pięknem
paletą stubarwną wszystko w krąg maluje
aż od tych śliczności cała w środku mięknę,
więc dlaczego tęsknię i lata żałuję?

Wszystko tak złociście w południe się mieni
bogactwo barw różnych oczy aż poraża,
więc dlaczego pośród gry kolorów , cieni
widzę białą rękę smutnego żniwiarza?

Słońca z babim latem uściski namiętne,
pogodne wieczory w gwiazd roje ubrane,
a w mym sercu tylko żale ciągłe tęskne,
gdzie żeś znikło lato moje ukochane?

Owoce dorodne i wrzosów naręcze,
chryzantem rozkwitłych uśmiechy srebrzyste
i zachodów słońca rozłożone tęcze,
krople rannej rosy jak łzy dziewic czyste

Z jesieni skarbnicy czerpię pełną ręka
lecz zapomnieć tego ciągle jej nie mogę,
że choć niecodzienne z nią tu przyszło piękno
to lato kochane wysłała gdzieś w drogę

Kiedy liście spadną pod nogi pokotem
ustrzelone wiatrów zimnych, silnych fuzją,
a ulewa zmiesza złoto z szarym błotem
na zachwyty wszelkie będzie już za późno

I zapłacze jesień nic jej nie utuli
deszczem w gardłach rynien pieśń smutną zaśpiewa
pod płaszczem mgieł siwych zgarbiona się skuli
i kirem pokryje oniemiałe drzewa

Wtedy to być może gdy śniegiem poprószy
listopada ciemny krótki jakiś dzionek
to śmierć tej jesieni duszę mą poruszy
i pochylę w smutku głowę nad jej zgonem

Autor: MikaRouz
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus

Strony: <  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10    >
Poleć Klamerkę
Szukaj
Twoje konto

Zarejestruj się

Imieniny
Najwięcej dodali
Święto na dziś
  • dziś luźno ;)
    Masz bloga albo stronę?
    Podoba ci się ta strona? Wstaw do siebie nasz link :)