Opcje:

Myśli i przemyślenia

rozmiar tekstu: A AA AAA

Strony: <  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11    >  >>  >|

Myśli i przemyślenia Sortuj: Wedłg daty | ilości punktówDodaj w tej kategorii

39793 | Myśli i przemyślenia | Dodał: anonimowi, 2012-07-20 16:25, punktów: 1
Naucz się śledzić swój stan myślowo-emocjonalny metodą samoobserwacji. Dobrze jest często zadawać sobie pytanie: „Czy czuję się w tej chwili swobodnie?” lub też: „Co akurat teraz dzieje się we mnie?”. Bądź co najmniej równie zainteresowany tym, co się dzieje w tobie, jak zdarzeniami zewnętrznymi. Jeśli dojdziesz do ładu z własnym wnętrzem, wówczas to, co ze­wnętrzne, samo się ułoży. Rzeczywistość pierwotna tkwi we­wnątrz, a zewnętrzna jest wobec niej wtórna. Ale na pytania, które sobie stawiasz, nie odpowiadaj natychmiast. Skieruj uwa­gę do środka. Wejrzyj w siebie. Jakie myśli rodzą się w twoim umyśle? Co czujesz? Skieruj uwagę w głąb ciała. Czy jest w nim jakiekolwiek napięcie? Gdy tylko wykryjesz dyskretne skrę­powanie, ten nieustannie rozbrzmiewający w tle szum, zobacz, w jaki sposób robisz uniki przed życiem, opierasz mu się albo zaprzeczasz – negując teraźniejszość.
Ludzie nieświadomie opie­rają jej się na wiele różnych sposobów. Gdy nabierzesz wprawy, twoja zdolność samoobserwacji – śledzenia własnego stanu wewnętrznego – wyostrzy się.

Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
39777 | Myśli i przemyślenia | Dodał: iwonkabiedronka, 2012-07-18 19:27, punktów: 2
Przeznaczenie

Jakie jest moje przeznaczenie?
Żyć do starości czy umrzeć przedwcześnie?
Jedno i drugie bardzo mnie przeraża!
Żyć do starości? Bardzo się jej boję!
Umrzeć przedwcześnie? To też mnie przeraża!
Czy jest inne wyjście?
Nie ma!
Więc po co rodzi się człowiek?
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
39369 | Myśli i przemyślenia | Dodał: anonimowi, 2012-05-29 07:52, punktów: 3
Kiedy rozejrzymy się dookoła, zobaczymy świat przesycony cierpieniem, nieszczęściem, pełny nie kochanych istot, walczących o miłość, aprobatę, uznanie, władzę, reputację, kontrolę, pieniądze, przyjemności i za wszelką cenę unikających bólu.

Czy po to się narodziliśmy?

Wszyscy szukają prawdy, ale poszukiwanie to jest dla wielu trudne.
Możemy je sobie ułatwić, kiedy zdamy sobie sprawę, że każdy z nas ma w sobie bezcenny dar, który tylko czeka, aby go odkryć.
Jak znaleźć prawdę?
Prawdy się nie znajduje.
Do prawdy trzeba się przebudzić przez proces wewnętrznych odkryć. Oznacza to, że prawda jest w każdym z nas i czeka, aby ją dostrzec. A kiedy to się stanie, dostrzegamy również cały nasz potencjał. To z kolei prowadzi do uświadomienia sobie, że życie to dar.
Nie jest to nagroda lub coś, na co trzeba sobie zasłużyć. Życie należy do nas w takiej formie, w jakiej chcemy.
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
39274 | Myśli i przemyślenia | Dodał: anonimowi, 2012-05-28 09:26, punktów: 4
Życie to podróż w nieznane.

Życie nie jest niczym innym jak podróżą pociągiem: składającą się z wsiadania i wysiadania, naszpikowanym wypadkami, przyjemnymi niespodziankami oraz głębokimi smutkami.

Rodząc się, wsiadamy do pociągu i znajdujemy tam osoby, z którymi myślimy być zawsze podczas naszej podróży: naszych rodziców. Niestety, prawda jest inna. Oni wysiadają na jakiejś stacji pozbawiając nas swojej czułości, przyjaźni i niezastąpionego towarzystwa. Jednak to nie przeszkadza, by wsiadły inne osoby, które staną się dla nas bardzo szczególne.
Przybywają nasi bracia, przyjaciele i cudowne miłości.
Wśród osób, które jadą tym pociągiem, będą takie, które robią sobie zwykłą przejażdżkę, takie, które wywołują w podróży tylko smutek... oraz takie, które krążąc po pociągu będą zawsze gotowe do pomocy potrzebującym.
Wielu wysiadając pozostawi ciągłą tęsknotę... inni przejdą tak niezauważenie, że nie zdamy sobie sprawy, że zwolnili miejsce.

Ciekawe jest, że niektórzy pasażerowie, którzy są przez nas najbardziej ukochani, zajmą miejsca w wagonach najbardziej oddalonych od naszego. Dlatego będziemy musieli przebyć drogę oddzielnie, bez nich. Oczywiście, nic nam nie przeszkadza, by w trakcie podróży porozglądać się - choć z trudnością - po naszym wagonie i dotrzeć do nich... Ale niestety, nie będziemy już mogli usiąść przy ich boku, ponieważ miejsce to będzie już zajęte przez inną osobę.
Nieważne; ta podróż właśnie tak wygląda: pełna wyzwań, marzeń, fantazji, oczekiwań i pożegnań... Ale nigdy powrotów.

A zatem, odbądźmy naszą podróż w możliwie najlepszy sposób. Próbujmy zawierać znajomości z każdym pasażerem szukając w każdym z nich ich najlepszych cech. Pamiętajmy, że zawsze w jakiejś chwili w podróży oni mogą bełkotać i prawdopodobnie będziemy musieli ich zrozumieć... Ponieważ nam również wiele razy będzie plątać się język i będzie ktoś, kto nas zrozumie.
Wielka tajemnica na końcu polega na tym, że nigdy nie będziemy wiedzieć na jakiej stacji wysiadamy, ani gdzie wysiądą nasi towarzysze, ani nawet ten, który zajmuje miejsce przy naszym boku.
Zastanawiam się, czy kiedy wysiądę z pociągu, poczuję nostalgię... Wierzę, że tak. Oddzielić się od niektórych przyjaciół, z którymi odbywałem podróż będzie bolesne. Pozwolić, by moje dzieci pozostały same, będzie bardzo smutne. Ale chwytam się nadziei, że kiedyś przybędę na stację główną i zobaczę jak przybywają z bagażem, którego nie posiadali przy wsiadaniu. Uszczęśliwi mnie myśl, że współpracowałem przy tym, by ich bagaż rósł i stawał się bardziej wartościowy.

Mój przyjacielu, sprawmy, by nasz pobyt w tym pociągu był spokojny i wart starań. Róbmy tak, by gdy nadejdzie chwila wysiadania, na naszym pustym miejscu pozostała tęsknota i miłe wspomnienia dla tych, co kontynuują podróż. Tobie, gdyż jesteś częścią mojego pociągu, życzę...

Szczęśliwej podróży, Kochani!
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
39244 | Myśli i przemyślenia | Dodał: anonimowi, 2012-05-24 20:02, punktów: 0
Bo w nienawiści i fanatyzmie nie ma logiki

Arabowie nie są już rasistami nawet kiedy otwarcie nawołują do zabijania nas żydów nie Izraelczyków, nie syjonistów i nie w Izraelu nie w Palestynie wszędzie natomiast rasizmem stało się wszystko co robimy my żydzi nawet mur którym chcemy się zasłonić przed barbarzyńcami jak Chińczycy . Izrael jest brzydkim słowem jak dawniej Żyd . Propaganda Palestyńsko Arabska to wyjące ambulanse z rannymi i ukrytymi pod noszami materiałami wybuchowymi to trumny ponad tłumem z których poza kamerą ten i ów zmartwychwstaje jak Jezus to dzieci w krzyżowym ogniu lecz nikt nie pyta jak się tam znalazły i po co (?) to ojciec niby osłania małego synka (Palestyńczyka) ale ręka macha, że tutaj, tutaj a kamera czeka na wszystkie ekrany świat a ojciec (Palestyński) dostanie dziesięć tysięcy dolarów a efekt propagandowy jest bezcenny . Za każdego Izraelczyka powinien zginać tylko jeden Arab aż do ostatniego Żyda w Palestynie i problem zostanie rozwiązany, szkoda że jeszcze od nikogo w historii nie wymagano proporcjonalnych strat ale od nas się tego wymaga .Prawie każdy udany zamach terrorystów jest masakra ludności cywilnej ale kamery uporczywie szukają masakry dokonanej przez nas żydów .Dla świata jednak trafia się gratka, gdy pocisk izraelski uderzy w niewłaściwy samochód, lub zamiast przebić jeden budynek, przebije piec nie pomija się wtedy żadnego krwawego szczegółu krzyku rozpaczy, oskarżenia i potępienia nas żydów .Nie protestuje się kiedy My żydzi giniemy i nigdy nie protestowano tylko kiedy zwyciężamy (bo nam nie wolno zwyciężać) kto by protestował gdyby zwyciężali Arabowie ? i można sobie wyobrazić poniżenie jakie czekałoby wtedy nas żydów nie tylko w Palestynie bo w nienawiści i fanatyzmie nie ma logiki . Kłamie się z premedytacja o nas , a nas Żydów jest za mało żeby odeprzeć tyle kłamstw . Holocaust nauczył nas liczyć tylko na siebie, czuwać , bronic się, uprzedzać ataki nie pozwalać zepchnąć się do defensywy bo nie można nas już więcej oszukać i zaprowadzić do rzeźni ale wciąż można zakrzyczeć na śmierć .

- JewDaniel
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
38933 | Myśli i przemyślenia | Dodał: anonimowi, 2012-05-03 07:45, punktów: 2
Jak wybaczyć wyrządzoną nam krzywdę?
Ludzie czasami robią to tylko na pokaz; chcą okazać się „tym mądrzejszym”, tym lepszym. Takie podejście (najczęściej całkowicie nieświadome) ma na celu tylko podniesienie poczucia własnej wartości we własnym lub czyimś mniemaniu. Prawdziwe wybaczenie nie ma nic wspólnego z dowartościowywaniem siebie; nie chodzi w nim o pokazanie drugiej osobie, że jest od nas gorsza. Prawdziwe wybaczanie nie musi być nawet artykułowane na głos. Wystarczy, że będzie miało miejsce w naszym wnętrzu; że pozwolimy sobie na uwolnienie od poczucia winy, wstydu i urazy. Zaakceptujemy rzeczywistość i przestaniemy żyć przeszłością. Co było, tego nie ma. Przeszłość bowiem nie istnieje. Jest tylko wyobrażeniem w naszych umysłach i jeśli nie będziemy jej karmić emocjami (czy to negatywnymi czy to pozytywnymi) nie przejmie kontroli nad naszym życiem.

Umiejętność wybaczania daje jedną, bardzo cenną rzecz: spokój umysłu. Człowiek, który nie potrafi wybaczać zawsze będzie się wewnętrznie szamotał; będzie nerwowo rozglądał się na boki w poszukiwaniu kolejnych oprawców. Zawsze znajdzie kogoś, kogo będzie można podejrzewać o niecne zamiary. W ten sposób sam będzie napędzać swoje lęki i nerwice. Czy coś dobrego może wyniknąć z takiego podejścia?
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
38925 | Myśli i przemyślenia | Dodał: anonimowi, 2012-05-01 22:55, punktów: 2
Ciężko zapomnieć kogoś kto był blisko,
zawsze obecny, gdy nie było już wyjścia,
często bez słowa, jedynie obcy, pomagał
zwyciężyć każdą niedolę.
Dlaczego Cię nie ma? Dlaczego odszedłeś?
w największym cierpieniu nie możesz być przy mnie...
stoję nad tobą, lecz ty nic nie mówisz,
pozostaniesz na zawsze obecny w mym sercu,
zapomnieć o tobie nie mogę, nie umiem...
byłeś tak bardzo mi zawsze potrzebny,
widocznie nie bardziej
niż tam wśród aniołów...
zapewnij mnie, proszę, że i ty nie zapomnisz
żadnego momentu, w którym byliśmy razem,
niech utkwiony w twej pamięci odejdę już z tobą,
pozostawiłeś po sobie tak wiele,
pamiętam twe słowa, że będziesz na zawsze...
odszedłeś, a ciągle jesteś,
ze łzami w oczach utkwiony w twych słowach
obiecuję, że tam się spotkamy, a teraz już
pozostały jedynie wspomnienia...
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
38918 | Myśli i przemyślenia | Dodał: Aszlin, 2012-04-29 22:30, punktów: 3
Mamusiu, dzisiaj znowu płakałam, to życie tak bardzo mnie boli… Co dzień nakładam maskę na twarz, przyklejam uśmiech, wycieram łzy… Czasem brak mi sił… Już nawet oddychać nie mogę. Mamusiu, chcę do Ciebie… Mamusiu ….
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
38917 | Myśli i przemyślenia | Dodał: anonimowi, 2012-04-29 22:15, punktów: 4
Mamusiu, tak bardzo dzisiaj płakałam, znowu tak bardzo mi ciężko. Wiem, że jesteś gdzieś… Gdzieś tam daleko stąd i płaczesz razem ze mną. Ta straszna chwila dzisiaj sprawiła, że znów nie umiem żyć! Mamusiu – jesteś tu? Tak bardzo Cię potrzebuję. Ciągle w myślach przywołuję Cię, Mamusiu… Ja nie chcę tu być. Tyle chciałam Ci napisać – Ty wiesz jak ciężko mi uśmiechać się….
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
38832 | Myśli i przemyślenia | Dodał: anonimowi, 2012-04-26 16:26, punktów: 1
Nie jesteś tym, kim myślisz, że jesteś
- lecz tym, kim się stajesz, gdy myślisz, kim jesteś.

Przechodź spokojnie przez hałas i pośpiech i pamiętaj, jaki spokój można znaleźć w ciszy. O ile to możliwe, bez wyrzekania się siebie, bądź na dobrej stopie ze wszystkimi.
Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie i wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoją opowieść. Unikaj głośnych i napastliwych, są udręką ducha.
Porównując się z innymi, możesz stać się próżny lub zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz gorszych i lepszych od siebie.
Niech twoje osiągnięcia, zarówno jak i plany, będą dla ciebie źródłem radości. Wykonuj swą pracę z sercem, jakkolwiek byłaby skromna; ją jedynie posiadasz w zmiennych kolejach losu.
Bądź ostrożny w interesach, na świecie bowiem pełno oszustwa.
Niech ci to jednak nie zasłoni prawdziwej cnoty. Wielu ludzi dąży do wzniosłych ideałów i wszędzie życie jest pełne heroizmu. Bądź sobą, zwłaszcza nie udawaj uczucia, ani też nie podchodź cynicznie do miłości, albowiem wobec oschłości i rozczarowań ona jest wieczna jak trawa.
Przyjmij spokojnie, co ci lata doradzają, z wdziękiem wyrzekając się spraw młodości. Rozwijaj siłę ducha, aby mogła cię osłonić w nagłym nieszczęściu.
Nie dręcz się tworami wyobraźni. Wiele obaw rodzi się ze znużenia i samotności. Obok zdrowej dyscypliny bądź dla siebie łagodny. Jesteś dzieckiem wszechświata nie mniej niż drzewa i gwiazdy, masz prawo być tutaj. I czy to dla ciebie jest jasne czy nie, wszechświat bez wątpienia jest na dobrej drodze. Tak więc żyj w zgodzie z Bogiem, czymkolwiek on ci się wydaje. Czymkolwiek się trudnisz i jakiekolwiek są twoje pragnienia, zachowaj spokój ze swą duszą.
Przy całej swej złudności, znoju i rozwianych marzeniach jest to piękny świat.
Bądź pogodny. Dąż do szczęścia.
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
38831 | Myśli i przemyślenia | Dodał: anonimowi, 2012-04-26 16:19, punktów: 5
Jeśliby Bóg zapomniał przez chwilę, że jestem marionetką i podarował mi odrobinę życia, wykorzystałbym ten czas najlepiej jak potrafię.

Prawdopodobnie nie powiedziałbym wszystkiego, o czym myślę, ale na pewno przemyślałbym wszystko, co powiedziałem.

Oceniałbym rzeczy nie ze względu na ich wartość, ale na ich znaczenie.

Spałbym mało, śniłbym więcej, wiem, że w każdej minucie z zamkniętymi oczami tracimy 60 sekund światła. Szedłbym, kiedy inni się zatrzymują, budziłbym się, kiedy inni śpią.

Gdyby Bóg podarował mi odrobinę życia, ubrałbym się prosto, rzuciłbym się ku słońcu, odkrywając nie tylko me ciało, ale moją duszę.

Przekonywałbym ludzi, jak bardzo są w błędzie myśląc, że nie warto się zakochać na starość. Nie wiedzą bowiem, że starzeją się właśnie dlatego, iż unikają miłości!

Dziecku przyprawiłbym skrzydła, ale zabrałbym mu je, gdy tylko nauczy się latać samodzielnie.

Osobom w podeszłym wieku powiedziałbym, że śmierć nie przychodzi wraz ze starością lecz z zapomnieniem (opuszczeniem).

Tylu rzeczy nauczyłem się od was, ludzi... Nauczyłem się, że wszyscy chcą żyć na wierzchołku góry, zapominając, że prawdziwe szczęście kryje się w samym sposobie wspinania się na górę.

Nauczyłem się, że kiedy nowo narodzone dziecko chwyta swoją maleńką dłonią, po razpierwszy, palec swego ojca, trzyma się go już zawsze.

Nauczyłem się, że człowiek ma prawo patrzeć na drugiego z góry tylko wówczas, kiedy chce mu pomóc, aby się podniósł.

Jest tyle rzeczy, których mogłem się od was nauczyć, ale w rzeczywistości na niewiele się one przydadzą, gdyż, kiedy mnie włożą do trumny, nie będę już żył.

Mów zawsze, co czujesz, i czyń, co myślisz.

Gdybym wiedział, że dzisiaj po raz ostatni zobaczę cię śpiącego, objąłbym cię mocno i modliłbym się do Pana, by pozwolił mi być twoim aniołem stróżem.

Gdybym wiedział, że są to ostatnie minuty, kiedy cię widzę, powiedziałbym "kocham cię", a nie zakładałbym głupio, że przecież o tym wiesz.

Zawsze jest jakieś jutro i życie daje nam możliwość zrobienia dobrego uczynku, ale jeśli się mylę, i dzisiaj jest wszystkim, co mi pozostaje, chciałbym ci powiedzieć jak bardzo cię kocham i że nigdy cię nie zapomnę.

Jutro nie jest zagwarantowane nikomu, ani młodemu, ani staremu. Być może, że dzisiaj patrzysz po raz ostatni na tych, których kochasz. Dlatego nie zwlekaj, uczyń to dzisiaj, bo jeśli się okaże, że nie doczekasz jutra, będziesz żałował dnia, w którym zabrakło ci czasu na jeden uśmiech, na jeden pocałunek, że byłeś zbyt zajęty, by przekazać im ostatnie życzenie.

Bądź zawsze blisko tych, których kochasz, mów im głośno, jak bardzo ich potrzebujesz, jak ich kochasz i bądź dla nich dobry, miej czas, aby im powiedzieć "jak mi przykro", "przepraszam", "proszę", dziękuję" i wszystkie inne słowa miłości, jakie tylko znasz.

Nikt cię nie będzie pamiętał za twoje myśli sekretne. Proś więc Pana o siłę i mądrość, abyś mógł je wyrazić. Okaż swym przyjaciołom i bliskim, jak bardzo są ci potrzebni.

Prześlij te słowa komu zechcesz.

Jeśli nie zrobisz tego dzisiaj, jutro będzie takie samo jak wczoraj.

I jeśli tego nie zrobisz nigdy, nic się nie stanie.

Teraz jest czas.

- Gabriel Garcia Marquez
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
38787 | Myśli i przemyślenia | Dodał: anonimowi, 2012-04-24 16:36, punktów: 4
Mógłbym nie spać tylko po to by słuchać jak oddychasz,
Patrzeć jak uśmiechasz się, gdy śpisz,
Gdy jesteś daleko i marzysz.

Mógłbym spędzić moje życie w tym słodkim poddaniu,
Mógłbym zatracić się w tej chwili na zawsze.
Cóż, każda chwila spędzona z Tobą
Była chwilą, którą ceniłem.

Leżąc blisko Ciebie
... Słyszałem jak bije Twoje serce
I zastanawiałem się o czym śnisz,
Zastanawiałem się czy to mnie widzisz.
Kiedy całowałem Twoje oczy dziękowałem Bogu, że jesteśmy razem
I nie chciałem nic stracić.
Nie chciałem pominąć żadnego uśmiechu,
Nie chciałem pominąć żadnego pocałunku,
Chciałem tylko mieć Cię blisko,
Czuć Twoje serce tak blisko mojego
Po prostu chciałem być z Tobą
W tamtym momencie na zawsze i na wieczność.

A teraz
Nie chcę zamknąć moich oczu,
Nie chcę zasnąć,
Ponieważ właśnie kiedy śnię o Tobie,
Nawet najsłodszy sen nigdy nie wystarczy,
Wciąż będę tęsknić, kochanie!
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
38670 | Myśli i przemyślenia | Dodał: anonimowi, 2012-04-14 22:35, punktów: 1
Nie patrz w moje oczy,
przecież one potrafią zabić...
Nie zakochuj się we mnie,
przecież potrafię tylko ranić...
Nie śnij o mnie,
bo to są same koszmary...
Nie myśl o mnie,
bo już nie przestaniesz...
Zapomnij o mnie,
bo ja naprawdę potrafię życie spieprzyć.
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
38561 | Myśli i przemyślenia | Dodał: anonimowi, 2012-04-07 16:42, punktów: 2
Ww życiu jesteś aktorem. Ono wymaga od Ciebie byś musiał grać w nim każdą rolę, inaczej inni cię zdepczą.
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
38560 | Myśli i przemyślenia | Dodał: anonimowi, 2012-04-07 16:42, punktów: 4
Każdy w swoim życiu zostawia innym cząstkę siebie. Postaraj się by była ona jak najlepsza.
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
38525 | Myśli i przemyślenia | Dodał: anonimowi, 2012-04-06 17:06, punktów: 1
" Tylko chwila"

Tylko chwila więcej nic
Tyle mi wystarczy by powiedzieć Ci
To co czuję
O czym marzę
Kogo KOCHAM
O kim śnię
więcej nic
Mała chwila może stać się wielka
Chwila duża stanie się maleńka
A miłość
Zawsze będzie taka sama
Ni mała
Ni duża
po prostu prawdziwa
Daj tylko chwilę
Choć maleńką chwilę
Bym mogła Ci wyznać
Co mam w sercu
Będą to dwa słowa prawdziwe!

Basia
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
38479 | Myśli i przemyślenia | Dodał: anonimowi, 2012-04-03 22:37, punktów: 3
Jeśli masz jakieś własne idee - nawet jeśli jest ich niewiele - powinieneś zrozumieć, że wciąż będziesz spotykać różnych strasznych ludzi, którzy będą próbowali ci przeszkadzać, dołować cię i „uświadamiać”, że opowiadasz bzdury, że musisz unikać takiego czy innego gościa, bo to wariat, pedał, aspołeczny typ albo zwykły bęcwał, tamten znów to onanista, zboczeniec i podglądacz, jeszcze inny to zaboboniarz, spirytysta lub ćpun. Masz też uważać na wszystkie kurwy, nimfomanki, lesby i inne wyzwolone bezwstydnice. Sprowadzają ci cały świat do kilku hybryd, do garstki nudnych, monotonnych, bezpłciowych i „doskonałych” osób. Chcą z ciebie zrobić gówno: gościa, który odrzuca każdą inność. Masz się zaprzedać jednej jedynej sekcie, a całą resztę spuścić z wodą.
Będą ci mówić: „Takie jest życie, mój drogi. Selekcja i eliminacja. My posiedliśmy prawdę. Inni niech się w dupę ugryzą”. Jeśli będą ci to wbijać do głowy przez trzydzieści pięć lat, a potem nagle zostaniesz sam, uznasz się za najlepszego. Cholernie dużo stracisz. Stracisz coś najpiękniejszego w życiu: radość z różnorodności i z zaakceptowania faktu, że nie wszyscy jesteśmy tacy sami. Że dzięki temu może ominąć nas nuda.
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
38477 | Myśli i przemyślenia | Dodał: anonimowi, 2012-04-03 22:33, punktów: 0
Sprawa nie jest taka prosta: narody o tysiącletnich kulturach - Hindusi, Chińczycy, Japończycy - przez całe wieki rozwijały filozofię i obmyślały techniki wewnętrznego życia. A jednak co roku tysiące ludzi przygniecionych samotnością popełnia samobójstwo. To nie jest tak, że ktoś sam wybiera samotność. Niezauważenie z każdym dniem wszyscy stajemy się coraz bardziej samotni. I nie ma na to rady. Trzeba się tylko nie poddawać. Wchodzisz na bezkresną pustynię i nie wiesz, kurwa, co robić. Przeważnie wtedy myślisz, że najlepiej byłoby uciec. Do innego kraju, do innego miasta, gdziekolwiek. Nie możesz jednak uciec, jesteś w pułapce. Czasem ci się wydaje, że nie powinieneś myśleć za dużo o sobie ani o tej swojej cholernej samotności, która staje się tym bardziej dolegliwa, im więcej jej poświęcasz uwagi. No więc dobrze, trzeba działać i nie myśleć tyle. Bierzesz się w garść i idziesz. Szukasz jakiegoś przyjaciela albo kobiety, która by ci dała trochę seksu. Nie wiem. Kogokolwiek, byleś tylko nie musiał być sam, bo wiesz, że w samotności nawet rum i marihuana dołują cię jeszcze bardziej. Więc może trochę seksu. Albo przynajmniej ktoś, z kim dałoby się porozmawiać.
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
38472 | Myśli i przemyślenia | Dodał: anonimowi, 2012-04-03 22:19, punktów: 0
Uczymy się na błędach. Tak jest szczególnie w przypadku małych dzieci. Niestety, zbyt wiele dzieci (i dorosłych!) nigdy nie zrozumiało, jaką wartość mają nasze pomyłki. Musimy nauczyć się podnosić po większych czy mniejszych porażkach i czerpać z nich wiedzę. Ludzie odnoszący sukces nie pozwalają, aby niepowodzenia zepchnęły ich z toru; po prostu znajdują inną drogę do sukcesu. Dzieci powinny się nauczyć, że błędy nie oznaczają klęski - przeciwnie, mogą być okazją do nauki.

Bycie rodzicem nie jest konkursem popularności i na pewno twoje decyzje wiele razy zostaną niechętnie przyjęte. Trudno. Twoja rola polega na wychowywaniu dziecka na porządnego człowieka, a stałe uleganie jego zachciankom nie pomoże ci w tym zadaniu.
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
38400 | Myśli i przemyślenia | Dodał: anonimowi, 2012-03-31 23:54, punktów: 4
Kocham Cię. Jesteś dla mnie najważniejsza.
Zraniliśmy siebie wzajemnie,
Przepraszam za wszystko,
Przepraszam, że zraniłem,
Przepraszam, że przeze mnie cierpisz,
Przepraszam za ból, który Ci sprawiłem,
Przepraszam...

Tylko Ty się dla mnie liczysz,
Moje serce Ty jedyne,
Moje skarbie ukochane,
Mój jedyny mój misiaczku,
Idź już do łóżeczka,
Główkę połóż na poduszce,
W ręce trzymaj coś ważnego,
Coś co dałem dawno temu,
Coś co zawsze mam przy sobie,
Coś co zawsze przy swym sercu noszę,
Użyłaś tego kiedyś i pomagało Ci.
Do serca mocno przytul to,
Ja tak bardzo kocham Cię <3

Znaczysz dla mnie tak wiele,
Tak wiele, że nie mogę Cie stracić,
Strata Ciebie to jak przestać żyć.
Kiedyś byłem nieczuły na wszystko,
Ty pokazałaś mi jak kochać,
Jak kochać drugą osobę.
Dzięki Tobie wiem co to prawdziwa miłość,
Nie wyobrażam sobie życia bez Ciebie,
Bez Ciebie to znaczy dla mnie przestać żyć,
Moje serce zawsze będzie Twoje,
Nigdy nikogo tam nie wpuszczę,
Nikt nigdy nie znajdzie tam drogi,
Tylko Ty jesteś moim skarbem którego kocham,
Nieważne co się stanie,
Zawsze będę dążyć Cie miłością,
Miłość z każdym dniem będzie coraz większa nie coraz mniejsza,
Z każdym dniem miłość wzrośnie dwukrotnie,
Poprzez chwile spędzone z Tobą i chwile tęsknoty.
Kocham Cię :*

"Kiedy patrzę w Twoje oczy wiem, że nie chcę już niczego szukać,
Wiem, że nie chcę nigdzie iść,
Wiem, że chcę Cię mieć tu dziś" <3

Dobranoc skarbie.
Słodkich snów
Kocham Cię <3
Do jutra paaaa :*
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus

Strony: <  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11    >  >>  >|
Poleć Klamerkę
Szukaj
Twoje konto

Zarejestruj się

Polecamy!
prezenty

Imieniny
  • życzenia imieninowe
Najwięcej dodali
Święto na dziś
  • dziś luźno ;)
    Masz bloga albo stronę?
    Podoba ci się ta strona? Wstaw do siebie nasz link :)