Opcje:

Dla dzieci

rozmiar tekstu: A AA AAA

Strony: |<  <  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12    >

Dla dzieci Sortuj: Wedłg daty | ilości punktówDodaj w tej kategorii

32002 | Dla dzieci | Dodał: anonimowi, 2011-08-23 08:07, punktów: -277
"Wakacje"

Już czerwiec
otwiera lata bramy,
a tam
czeka na nas
las:
w chłodnym mroku
lśnią słońca polany
i strumyk
na kamykach gra.

Już czeka
piaszczysta plaża
i morskiej wody
smak.

Czekają nas
dalekie drogi
i bujna zieleń łąki,
po prostu -
cały świat!

Tam
będzie czas
posłuchać,
jak szumią trawy,
zobaczyć,
gdzie śpi ptak.
I odkryć
nie znane
dotąd sprawy -
milczenie stawu,
zapachy ziemi,
tańczący, wolny wiatr...

- J. Hockuba
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
33341 | Dla dzieci | Dodał: anonimowi, 2011-10-20 19:39, punktów: -277
ARBUZ

W owocarni arbuz leży
I złośliwie pestki szczerzy;
Tu przygani, tam zaczepi.
"Już byś przestał gadać lepiej,
Zamknij buzię,
Arbuzie!"

Ale arbuz jest uparty,
Dalej sobie stroi żarty
I tak rzecze do moreli:
"Jeszcześmy się nie widzieli,
Pani skąd jest?"
"Jestem Serbka..."
"Chociaż Serbka, ale cierpka!"

Wszystkich drażnią jego drwiny,
A on mówi do cytryny:
"Pani skąd jest?"
"Jestem Włoszka..."
"Chociaż Włoszka, ale gorzka!"

Gwałt się podniósł na wystawie:
"To zuchwalstwo! To bezprawie!
Zamknij buzię,
Arbuzie!"

Lecz on za nic ma owoce,
Szczerzy pestki i chichoce.
Melon dość już miał arbuza,
Krzyknął: "Głupiś! Szukasz guza!
Będziesz miał za swoje sprawki!"
Runął wprost na niego z szafki,
Potem stoczył go za ladę
I tam zrobił marmoladę.

- Jan Brzechwa
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
35354 | Dla dzieci | Dodał: anonimowi, 2011-12-30 13:37, punktów: -277
Nasza rodzina

To jest rodzina nasza:
mama,
tata,
Natasza
i ja.
I kotek Dymek,
bo tak mu jest na imię.
I jeszcze ten gołąbek,
co chodzi po oknie.
I jeszcze tamto drzewo,
co na deszczu moknie.
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
51010 | Dla dzieci | Dodał: anonimowi, 2012-09-29 07:17, punktów: -277
I po co ta kłótnia

Dzionek się zbudził ponury
poranek jakoś się dłuży
słoneczko trochę zaspane
myje promyki w kałuży

Nad rzeką brzoza płacze
czesząc rozwiane włosy
i marzą jej się ozdoby
z srebrnych kropelek rosy

A tych jak na złość tu nie ma
w listkach się pochowały
albo spłynęły z deszczem
bo całą noc przepłakały

I tylko jak zwykle o nic
kłóci się wróbli gromada
ćwierkają przy tym zawzięcie
tarmosząc skrzydło sąsiada

O co im poszło tym razem
że omal się nie pobiły
o to że w nocy padało
a one to przeoczyły

Autor: renia
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
60824 | Dla dzieci | Dodał: anonimowi, 2013-01-19 19:26, punktów: -277
Bajeczka o młodym molu
(historia z morałem dla młodzieży)

Wyfrunął z szafy pewien mól młody
i po mieszkaniu wędrował całym,
lecz gdy do szafy wrócił z przygody,
ostre wymówki tu go spotkały.

Pan Mól pospołu z Panią Molową
zaczęli krzyczeć na swego syna:
Fruwać po świecie jest wciąż niezdrowo!
To jest najczęstsza śmierci przyczyna!!!
Ludzie nas przecież tak nienawidzą,
że wciąż podstępy różne szykują
a kiedy mola w domu swym widzą,
to bez litości zaraz… mordują!!!?

Słysząc to ? śmiać się ich syn zaczyna
i do rodziców tak mówi swoich:
Nie znacie życia ! W tym tkwi przyczyna,
że każde z was się tak o mnie boi!!!
Choć jestem młody ? lecz świat poznałem…
Ludzie serdeczni są oraz mili !!!
Wiem to z pewnością, bo gdy fruwałem,
to oni ciągle… BRAWO MI BILI!!!

- M. Urban
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
60826 | Dla dzieci | Dodał: anonimowi, 2013-01-19 19:29, punktów: -277
Bajeczka o lataniu

Patrząc na ptaki każdy marzy
by zasmakować ich wojaży
gdyż frunąc lekko ponad nami
gardzą ludzkimi granicami.

Nikt o paszporty ich nie pyta,
nikt nie pobiera od nich myta,
jakże więc ptakom nie zazdrościć
podniebnych lotów i wolności.

Tak łatwo się wzbijają w górę,
przefruną ponad każdym murem,
podczas gdy my, po naszej ziemi
niezdarnie pieszo wędrujemy.

I tylko w snach się zdarza czasem,
że można frunąć ponad lasem
i w locie zaznać tej radości
by ziemię widzieć z wysokości.

Lecz sny to bajka i marzenie!
Budząc się twardą czujesz ziemię…
znikła gdzieś kołdra i poduszka…
tak to jest… gdy się spadnie z łóżka!

- M. Urban
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
10065 | Dla dzieci | Dodał: wierszyki, 2009-05-18 13:15, punktów: -278
TRUDNA ZAGADKA
Danuta Wawiłow

Tatuś powiem ci zagadkę!
na ulicy stoi klatka,
a w tej klatce sobie siedzi
bardzo dużo złych niedźwiedzi
i pilnuje klatki pies!
Zgadnij, tatuś, co to jest ?
Nie wiesz ? Trudna ta zagadka?
Ja ci powiem: to jest klatka!!!
Taka klatka, w której siedzi
bardzo dużo złych niedźwiedzi
i pilnuje klatki pies!
A ty nie wiesz co to jest!
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
10111 | Dla dzieci | Dodał: wierszyki, 2009-05-18 13:51, punktów: -278
Domeradzki - W marcu

Kroplami deszczu lipa płacze
nad drogą pełną kałuż błota.
Z chmur leci drobny, mokry maczek.
Pod rękę z wiatrem chodzi słota.

Nad rzeką wierzby chylą głowy
wsłuchane w poszum mętnej wody.
Dumają o czymś w dzień marcowy,
okryte płaszczem niepogody.
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
10128 | Dla dzieci | Dodał: wiersze, 2009-05-18 14:06, punktów: -278
Jan Brzechwa - GRZYBY

Załkały surojadki:
- My mamy maleńkie dziatki,
gdzie nam, królu, z muchami wojować,
inne grzyby na wojnę prowadź.

Zaszemrały modraczki:
- My mamy zniszczone fraczki,
nosimy buty najstarsze,
nie dla nas wojenne marsze.

Król Borowik Prawdziwy szedł lasem
postukując swym jednym obcasem,
a ze złości brunatny był cały,
bo go muchy okrutnie kąsały.

Wreszcie usiadł strudzony pod dębem
i na alarm rozkazał bić w bęben.

- Hej, grzyby, grzyby!
Przybywajcie do mojej siedziby,
przybywajcie, skoro świt, z chorągwiami,
wyruszamy na wojnę z muchami.

Odezwały się pierwsze opieńki:
- Opieniek jest maleńki,
a tu trzeba skakać na sążeń,
gdzie nam, królu, do takich dążeń.

Powiedziały czubajki:
- Wpierw musimy wypalić fajki.
Do jesieni je wypalimy,
Przybędziemy pod koniec zimy.

- Przybywajcie, opieńki, koźlaki,
gąski, kurki, modraczki, maślaki,
rydze, trufle, purchawki i smardze,
przybywajcie, bo tchórzami gardzę!

A Borowik wciąż siedzi pod dębem,
Znowu każe na alarm bić w bęben.

Ledwo skończył, wtem patrzy, a z boru
Maszeruje pułk muchomorów:
- Przychodzimy z muchami wojować,
ty nas, królu, na wojnę prowadź!

Wojowały grzybowe zuchy,
pokonały aż cztery muchy.
Król Borowik winszował im szczerze
i dał wszystkim po grzybowym orderze....
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
22464 | Dla dzieci | Dodał: anonimowi, 2010-06-08 13:01, punktów: -278
Ileż owoców dzisiaj już znamy,
jedne od drugich tez odróżniamy.
Całkiem wydłużona jest gruszka,
dlatego różni się od jabłuszka.
Wiśnia i śliwka w sobie pestkę mają
i z drzew dość łatwo się zerwać dają.
Banan z daleka jest sprowadzany,
u nas jest bardzo mocno lubiany.
O wiele więcej owoców znasz sam,
dlatego proszę - wymień je sam.
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
21797 | Dla dzieci | Dodał: sandrusiaa8, 2010-05-22 14:50, punktów: -278
Tuwim Julian, Zosia - Samosia

Jest taka Zosia,
Nazwano ją Zosia-Samosia,
Bo wszystko "Sama! Sama! Sama!"
Ważna mi dama!
Wszystko sama lepiej wie,
wszystko sama robić chce,
Dla niej szkoła, książka, mama
nic nie znaczą - wszystko sama!
Zjadła wszystkie rozumy,
Więc co jej po rozumie?
Uczyć się nie chce - bo po co,
Gdy sama wszystko umie?
A jak zapytać Zosi:
- Ile jest dwa i dwa?
- Osiem!
- A kto był Kopernik?
- Król!
- A co nam Śląsk daje?
- Sól!
- A gdzie leży Kraków?
- Nad Wartą!
- A uczyć się warto?
- Nie warto!
Bo ja sama wszystko wiem
i śniadanie sama zjem,
I samochód sama zrobię
I z wszystkim poradzę sobie!
Kto by się tam uczył, pytał,
Dowiadywał się i czytał,
Kto by sobie głowę łamał,
Kiedy mogę sama, sama!
- Toś ty taka mądra dama?
A kto głupi jest!
- Ja sama!
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
21798 | Dla dzieci | Dodał: sandrusiaa8, 2010-05-22 14:51, punktów: -278
Gabryś

Był raz głupi Gabryś. A wiecie, co robił?
Kiedy konie żarły, on im owies drobił.
Sitem wodę czerpał, ptaki uczył fruwać,
Poszedł do kowala: kozy chciał podkuwać.

Czapką kwiat nakrywał, kiedy deszczyk rosił,
Liczył dziury w płocie, drwa do lasu nosił.

Zimą domek z lodu zbudował przed chatą:
"Będę miał - powiada - mieszkanie na lato".
Gdy go słońce piekło, to na słońce dmuchał,
A za topór chwytał, gdy go gryzła mucha.
A tatusia pytał, czy mu księżyc kupi...
Taki był ten Gabryś. A jaki? No, głupi.
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
21800 | Dla dzieci | Dodał: sandrusiaa8, 2010-05-22 14:53, punktów: -278
Tuwim Julian

Idzie Grześ

Idzie Grześ
Przez wieś,
Worek piasku niesie,
A przez dziurkę
Piasek ciurkiem
Sypie się za Grzesiem.

"Piasku mniej -
Nosić lżej!"
Cieszy się głuptasek.
Do dom wrócił,
Worek zrzucił,
Ale gdzie ten piasek?

Wraca Grześ
Przez wieś,

Zbiera piasku ziarnka.
Pomaluśku,
Powoluśku,
Zebrała się miarka.

Idzie Grześ
Przez wieś,
Worek piasku niesie,

A przez dziurkę
Piasek ciurkiem
Sypie się za Grzesiem...
I tak dalej... i tak dalej...
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
21807 | Dla dzieci | Dodał: sandrusiaa8, 2010-05-22 15:01, punktów: -278
Tuwim Julian
Słówka i słufka

Dziś po dyktandzie w szkole
Wrócił Jerzyk do domu markotny.
Ziewał, ziewał - i zdrzemnął się przy stole,
Bo i dzień był jakiś senny i słotny.
I przyszły do Jerzyka trzy słówka:
"Brzózka", "Jabłko" i "Główka",
I powiedziały:
- Jestem Brzózka, nie "bżuska".
- Jestem Jabłko, nie "japko".
- Jestem Główka, nie "głufka".
Jak można tak znieważać urodę naszą i ród?
Trzeba się uczyć 'Uważać! Na pewno opłaci się trud.
Nie pomogą tu żadne wykręty, wymówki.
I rzuciły mu na stół swoje wizytówki,
Żeby wiedział, z kim ma do czynienia,
I wyzbył się takich zwyczajów prostackich:
Jabłko z Jabłońskich,
Brzózka z Brzozowskich,
Główka z Głowackich.
- A gdy i nadal będziesz sadził błąd po błędzie,
To zrobimy z Jerzego - Jeżego,
Złego jeżą kolczastego;
I co? przyjemnie ci będzie?

Wystąpiły na Jerzyka siódme poty!
Obudził się - i do roboty!
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
22094 | Dla dzieci | Dodał: speedwayona, 2010-05-28 10:10, punktów: -278
Jedzie auto coraz prędzej
co za pęd, co za pęd.
Żółte światło, pas na jezdni
teraz skręt, teraz skręt.
Bardzo trudno być kierowcą,
lecz ja mówię wszystkim chłopcom
że kierowcą, że kierowcą
muszę kiedyś być.
Szara jezdnia, na tej jezdni
aut jest sto, aut jest sto.
Zmiana świateł, tu czerwone
a więc stop, a więc stop.
Bardzo trudno być kierowcą,
lecz ja mówię wszystkim chłopcom
że kierowcą, że kierowcą
muszę kiedyś być.
Trudne światła, różne znaki
trzeba znać, trzeba znać.
Muszę wiedzieć kiedy jechać,
kiedy stać, kiedy stać.
Bardzo trudno być kierowcą
lecz ja mówię wszystkim chłopcom
że kierowcą, że kierowcą
muszę kiedyś być.
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
22494 | Dla dzieci | Dodał: anonimowi, 2010-06-10 12:17, punktów: -278
Baloniku mój malutki,
rośnij duży, okrąglutki.
Balon rośnie, że aż strach,
Przebrał miarę - no i trach!
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
22495 | Dla dzieci | Dodał: anonimowi, 2010-06-10 12:53, punktów: -278
My jesteśmy krasnoludki, hopsa sa, hopsa sa,
Pod grzybkami nasze budki, hopsa sa, hopsa sa.

Jemy mrówki, żabie łapki, oj tak tak, oj tak tak,
A na głowach krasne czapki, to nasz znak, to nasz znak.

Gdy kto zbłądzi to trąbimy: Tru ru ru, tru ru ru!
Gdy kto senny to uśpimy: Lu lu lu, lu lu lu.

Gdy ktoś skrzywdzi krasnoludka, ojojoj, ojojoj,
To zapłacze niezabudka, oj tak tak, oj tak tak.
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
22817 | Dla dzieci | Dodał: majka72, 2010-06-24 09:47, punktów: -278
Były sobie trzy wróżeczki
Bardzo piękne panieneczki,
Co zwierzętom pomagały,
Kiedy do nich przybywały.

Lwica małe urodziła,
Wróżki chętnie zaprosiła.
One zaraz się wybrały
W cienkich sukniach przyleciały.

Wzięły z pyłkiem szkatułeczki
I magiczne swe pałeczki.
Skrzydła lśniące je przyniosły,
Gdzie wysokie drzewa rosły.

Kiedy już przy lwiątkach stały,
Złotym pyłkiem posypały.
Dotykając pałeczkami
Odezwały się słowami:

"Miłość wkładam do serduszka"
Wyszeptała pierwsza wróżka.
"Od dziś dobroć w nim zamieszka
Oraz przyjaźń koleżeńska"

Druga rzekła w kilku słowach:
"Mądrość będzie w waszych głowach,
Byście sobie radę dały
Oraz innych rozumiały"

Trzecia chwilkę pomyślała
I od siebie siłę dała.
Delikatny gest zrobiła.
"W zgodzie jest największa siła"

Piękny prezent wróżki dały.
Mamę z dziećmi pożegnały.
Poleciały nad lasami,
By się spotkać z motylkami...
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
29006 | Dla dzieci | Dodał: aidualka, 2011-03-29 12:10, punktów: -278
Gdy Cię nitka w szyjce ściśnie
i powietrze nie uleci,
będziesz latał pod sufitem
i zachwycał małe dzieci.

A gdy znudzisz się swym kształtem
i radować już przestaniesz
dotknie Cię malutka ręka
i z lataniem się rozstaniesz.

Świat ten bowiem jest okrutny,
na kompromis miejsca nie ma,
kto za nitkę złapać zdoła,
ten Cię zniszczy w oku mgnienia.

Świat balona prosty nie jest,
dzieci chcą mieć go na własność,
balon wolność kocha przecież,
żeby tutaj była jasność.

Lecz samolub nie z balona,
to też złapać się pozwoli,
więc nie spadnie mu korona,
gdy ląduje w dziecka dłoni.

Może zawiać wiatr tak mocny,
wyrwie balon dziecku z ręki,
teraz mała zmiana opcji,
sznurkiem złapał go za szelki.

Oto balon jest tu władcą,
szybującym pod chmurami,
krótka rada dla dzieciaków
- nie zadzierać z balonami!

Takie życie jest balona,
że raz lata, a raz kona.
Lecz dopóki latać może,
niech pozwiedza ranne zorze.

I się wiosną swą nacieszy,
a nie w górę wznosi dzieci.
Też w sznureczki się nie wikła,
by go wolność nie "unikła".

Taka puenta balonowa,
niech przed dziećmi sznurek chowa.
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
29651 | Dla dzieci | Dodał: anonimowi, 2011-04-23 09:07, punktów: -278
ADAŚ

Co ty robisz, Adasiu?
- Zbieram gwiazdki śniegowe.
Po co zbierasz, Adasiu?
- Szukam dwóch jednakowych.
A jak szukasz, Adasiu?
- Kładę je obok siebie.
Czy znalazłeś już takie?
- Tak ich dużo, że nie wiem!

Autor: Lili Blue
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus

Strony: |<  <  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12    >
Poleć Klamerkę
Szukaj
Twoje konto

Zarejestruj się

Imieniny
Najwięcej dodali
Święto na dziś
  • dziś luźno ;)
    Masz bloga albo stronę?
    Podoba ci się ta strona? Wstaw do siebie nasz link :)