Opcje:

Różne

rozmiar tekstu: A AA AAA

Strony: |<  <<  <  20  21  22  23  24  25  26  27  28  29  30    >  >|

Różne Sortuj: Wedłg daty | ilości punktówDodaj w tej kategorii

6314 | Różne | Dodał: Linka, 2008-07-23 19:20, punktów: 17
Zlewam totalnie wszystko wokoło
i jest mi z tego powodu bardzo wesoło.
Przestałam przejmować sie drobiazgami,
mam w dupie wszystkich z małymi wyjątkami.
Skupiam sie tylko na waznych sprawach,
drobnostki zostawiam na dalszych planach.
Jest mi z tym dobrze i czuje sie świetnie,
małe kłopoty to dla mnie brednie.
Zostawiałam przeszłośc daleko w tyle,
bo tak jest lepiej i o wiele milej.
Depresja z apatią gdzieś sie ukryły,
moim kosztem nie bedą sie wiecej żywiły.
Uśmiecham sie teraz czesciej do ludzi,
czas był najwyzszy wreszcie sie obudzić...
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
6286 | Różne | Dodał: zalamana..., 2008-07-21 15:02, punktów: 5
Gdy wyszedłeś drzwi były cały czas otwarte.
Wędrowałam do Ciebie co dzień,
choć byłeś tak daleko.
Gdy wróciłeś drzwi były zamknięte.
Czemu?
Co się takiego stało?
Chciałabym móc jeszcze raz je otworzyć,
ale teraz sama nie potrafię.
Złamałeś klamkę w mych drzwiach
i teraz nikt ich nie otworzy,
nawet ja.
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
6284 | Różne | Dodał: OŚka..., 2008-07-21 11:17, punktów: 6
Byłeś miłością... Bezpowrotnie
Cichy szelest...
Już Cię nie słyszę!
Gdzie teraz jesteś?
Czemu akurat tak daleko?
Chce poczuć Twój dotyk,
Popatrzeć Ci w oczy,
Powiedzieć kilka ciepłych słów
Chce byś był teraz, tu.
Ale niestety Ciebie już nie ma,
Zostały po Tobie tylko wspomnienia.
Pustka... Ból.
A za Tobą tęsknota.
Czy długo jeszcze tak wytrzymam?
Nie wiem! Nic już nie wiem.
Tyle że dzień, w którym odszedłeś
Zmienił wszystko... Bezpowrotnie.
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
6281 | Różne | Dodał: Ania, 2008-07-20 22:14, punktów: 5
Wyrwane z piersi dziewczyny serce
tonie w męczącej od wieków udręce.
Myśli biegnące szybciej niż życie
zatrą w pamięci jej Boskie oblicze.
Poddadzą torturą latorośl niewinna.
zakończą życie, mgłą szarą spowiją.
Nie szczędząc nikogo wyrok wydadzą
a męża przy łożu jak kata posadzą.
W dwa światy wrzucony chwyci za ostrze,
rękawem zbrudzonym swe słone łzy otrze
i puści z rąk swoich ostrze szlachetne
lecz to nie żonie skrzydła podetnie.
Targany słowami między światami
nie zdoła ogarnąć tego myślami
i wbije to ostrze w pierś życiem tętniącą;
usłyszy tłum ludzi odę płaczącą.
Nie dziewczę ofiarą dwóch światów się stało
lecz męża bezwładne leży teraz ciało.
Własne cierpienia w ten sposób zakończył,
dwa światy zgniewane na wieki rozłączył.
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
6273 | Różne | Dodał: TINA, 2008-07-19 13:44, punktów: 7
Marzenie

Liściu lecący wraz z wiatrem
Zabierz mnie w daleką podróż
Wysoko do gwiazd
Tam gdzie mnie nikt nie zrani
Gdzie będę sama z moimi myślami
Poleć ze mną do miejsca
W którym zatopię się we śnie
Niech stanę się gwiazdą
Migoczącą na nocnym niebie.
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
6248 | Różne | Dodał: Wioletka, 2008-07-19 09:50, punktów: 11
Przekreśliłeś wspólne dni
wszystko w jednej chwili odebrałeś mi
no i jak mam dalej żyć?
przecież moim życiem jesteś tylko Ty!
jak zatrzymać Ciebie mam i ten czas
który coraz bardziej oddala nas?
jak odnaleźć w Tobie tamtych uczuć ślad
które kiedyś razem złączyły nas?
Powiedz czemu trudno tak!?
czemu w sercu głupi żal?
czemu jeszcze kochać chce skoro nie ma Cię?
czemu wciąż odwracam się?
czemu jesteś w każdym śnie?
czemu wciąż nadzieję mam?
czemu trudno tak?
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
6246 | Różne | Dodał: Wioletka, 2008-07-19 09:47, punktów: 4
Już mija chyba piąty dzień
Nie odzywasz do mnie się
Nie wiem, co mam robić, gdy
Obojętnie mijasz mnie,
O co poszło?
Zapomniałem już
I przepraszam,
Jeśli tylko chcesz
Wciąż jeszcze wierzę w nas
Wciąż jeszcze kocham Cię
To nigdy nie zmieni się
Kto uratuje mnie?
Kto nada życiu sens?
To wszystko nam uda się!
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
6235 | Różne | Dodał: wszystko co czuje, 2008-07-18 21:43, punktów: 12
Czasem chcialabym cofnac czas,
lecz sie nie da...
by pozbyc sie wspomnien,
wymazac marzenia,
by przywrucic chwile spedzone razem ,
by jeszcze raz to moglo sie wydarzyc,
dac losowi tylko jedna marna szanse...
by zloczyl nas jeszcze raz.. na zawsze
teraz jest za pozno..
dobrze o tym wiem:(
poszlam w swoja droge i ty wybrales swa
wrescie zrozumaialam ze to byl bardzo duzy blad ...
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
6217 | Różne | Dodał: Arbi, 2008-07-18 09:46, punktów: 7
Gdy przyrzekniesz komuś miłość,
Nie każ w ciągłej żyć rozterce.
Lepiej wpaść w głębokie doły,
Niż poranić komuś serce!
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
6215 | Różne | Dodał: viking, 2008-07-17 21:28, punktów: 75
...zbieram z podłogi porozrzucane elementy,
kawałki mojego życia jak puzzle z 1000 części:
praca, dom, złamane serce, sen, bezsenność,
błędy, sukcesy, radość, płacz, przyjaźń,

brakuje mi jeszcze wiary, nadziei, miłości,
błądzę po omacku, czyżbym je znalazł?
schylam się, podnoszę, moja dłoń drży a w niej
jak drzazga ból, żal i łzy!
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
6197 | Różne | Dodał: miśka0092, 2008-07-15 12:17, punktów: 43
Walczyłam uparcie, lecz walkę przegrałam...
Pytasz, dlaczego? Bo pokochałam...
Na białym rękawie czerwona plama,
Czuję wciąż ból, siedzę tu sama...
Pluszowy miś jest cały we krwi.
Świeczka dogasa, ogień się tli.
Serce sklejone znów się rozpada.
Różaniec z mej dłoni na ziemię upada...
Szepczę coś cicho i bełkot wychodzi.
Zalana, zaćpana - życie uchodzi...
Ratuj mnie, proszę! Ja nie chcę umierać!
Chcę być przy Tobie, Twe łzy ocierać!
Zrozum, że wcale nie jestem z kamienia...
Ja też mam duszę, też mam wspomnienia...
Jest już za późno, wrócić nie mogę...
Upadam kolejny raz na podłogę...
Skąpana w czerwieni nucę coś po cichu.
Butelka się wala, pustka w kielichu.
Tak się umiera, gdy żyć się nie umie.
Że Cię kochałam - może zrozumiesz...
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
6196 | Różne | Dodał: miśka0092, 2008-07-15 11:50, punktów: 11
Mała istotka przykuca na schodkach,
Myśli o panu, co skradł jej serce.
Szepce, że straszna z niej idiotka
I patrzy na świeżo pocięte ręce.
Choć tak jej bliski, to tak daleki,
Nie odwzajemnia jej wielkiej miłości.
Jej ciało zdrowe, lecz umysł kaleki,
Bo myśl o śmierci w jej głowie gości.
Szpeci urodę błyskiem żyletki,
Krwią swoją pisząc jego inicjały.
Uszkadza zdrowie biorąc tabletki,
By choć na chwilę zapomnieć jej dały.
Jak wyjść zwycięsko z tej walki? Kto powie?
Bo jej serce długo tak nie wytrzyma...
Wygra jej myśl o wcześniejszym grobie
I przegra swoje życie młoda dziewczyna...
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
6161 | Różne | Dodał: Jawa92, 2008-07-12 08:06, punktów: 24
Ostatni dotyk...

Zawsze samotna...
Nie kochana...
Przez bliskich oklamywana...
Przez wszystkich bezczelnie wykorzystywana...
Na placu siedziala sama...
Doła łapała, czesto płakała
i w gwiazdy patrzyla,
poniewaz je kochala...
Pomyslala... po co zyc??!
Skoro i tak niczego nie mialam!!!
Ostatnie slowa na kartce napisala:
"Odeszlam bo musialam...
bo bardzo go kochalam.
Mimo ze czulam sie wlasnie przez niego wykorzystana..."
Ostatni jego dłoni dotyk poczuc chciala...
Lecz go nie dostala...
"...Odeszlam, bo was kochalam...
bo odpoczac chcialam."
Wzieła tabletki i do nieba sie dostala.
Na pogrzebie jej zyczenie stalo sie realne...
Tak jak chciala....
W chwili ostatniego pozegnania,
jego dłoń na jej ciele lezala... ;(
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
6158 | Różne | Dodał: OLA PODZORSKA, 2008-07-12 06:45, punktów: 7
Kiedy mama patrzy na tatę,
Serce mamy robi się skrzydlate.
serce mamy wypelnia muzyka,
jakby aniol zagral na skrzypcach
(a ten aniol byl mistrzem od smyka).
mama sie lekko rumieni,
nuci taki refrenik:
jak dobrze, że jesteś ze mną,
gdy jasno i ciemno.
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
6129 | Różne | Dodał: sQarbus, 2008-07-09 21:16, punktów: 11
Skończyła się miłość.. Zaczęły się łzy..

Kiedyś byłeś Ty..
Byłam ja..
Później My..
Mówiłeś: "Miłość wszystko zwycięży"
Teraz nie ma już nas
Skończył się dobry czas
Został tylko nocny płacz
Czy to była miłość?
Raczej tak!
Bo miłość..
To rozstania i powroty
Ale też cierpienie
Może będziemy jeszcze My
A nie ja i ty
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
6126 | Różne | Dodał: sQarbus, 2008-07-09 21:02, punktów: 6
Tej nocy zrozumiałam, że na słowach świat się nie kończy..
Może to jeszcze nie czas pożegnać pocałunków na ostatni raz..
Możemy jeszcze zostać razem..
Na zawsze razem..
Nie musisz jeszcze żegnać mnie...
Proszę cię..
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
6091 | Różne | Dodał: miśka0092, 2008-07-08 13:26, punktów: 15
Otwieram okno
Za nim smutek i morze łez...
Jesteśmy daleko od siebie
Ty masz swoje życie
Ja mam swoje...
Kiedy wreszcie się to zmieni...?
Kiedy odejdzie niepokój, niepewność...?
Kiedy będziesz blisko mnie...?
Chciałabym
By mój świat nabrał kolorów
Byś Ty w nim był razem ze mną...
Chcę
Otworzyć okno
Ujrzeć na ulicach radość
Ujrzeć w oczach ludzi miłość
Patrzeć na szczęśliwe pary...
Na nas...
Tymczasem
Zamykam okno
I wracam
Do szarej codzienności,
W której jestem sama...
Bez Ciebie...
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
6077 | Różne | Dodał: Agniesia, 2008-07-07 11:30, punktów: 12
Nurek ogórek to Ja.
Czemu ogórek pytacie?
Bo mam zielony pianko- mundurek.
Pływam wśród fal,
Nurkuję wśród szuwar.
Moja kraina to podwodny świat.
Szumiący powiew wiatru,
Blask słońca i niebo błękitne.
Promień szczęścia Mnie otacza,
To znakomita aura do spędzania podwodnego świata.

Ot cała ja- blask serca i błękit w oczach,
A w głowie tylko myśl jedna-
nurkować w promieniach słońca.
Więc promieniście i wesoło daje nura.
Ciepło promieni słonecznych,
zakrywa mnie niczym pierzyna.
Kołysająca fala utula Mnie.
Jestem w toni nieba i ....idę spać:)
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
6073 | Różne | Dodał: arturrrrro, 2008-07-06 20:37, punktów: 8
Noc oplata świat
czernią nieba z milionem gwiazd.
Na nim księżyc lśni,
z gwiazd spadajacych roni lzy.
pyta sie go wiatr,
dlaczego placze rzewnie tak.
dlaczego roni tyle lez
skoro milion gwiazd przy nim jest.
ksiezyc nateza blask,
serce mocniej zaczyna bic,
co mu z miliona gwiazd
jak z ta jedna nie moze byc.
slodycza slow karmic ja chce,
z wiosennej rosy korale podaruje.
z polany urwe kwiatow pek,
wrecze ci je z rana bo tak cie miluje.
lecz w bolu zamyka sie teskni i szlocha,
bo jedno jest pewne ze ona go nigdy nie pokocha...
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus
6065 | Różne | Dodał: Aneta.Wu., 2008-07-04 21:06, punktów: 3
Czy pamiętasz mnie,
anielicę,
z krwi i kości,
pałaszującą w czystości?
A wiesz, że
po ulicy włóczę się,
a kiedy w potrzebie jestem
nikt mi nie chce pomóc?
Pamiętasz to wspomnienie,
gdzie na krawędzi śmierci byłam ja,
rozżalona porzucona,
zdradzona?
Wtedy życie odebrać sobie chciałam,
ale nie,
wiedz że
po tej ziemi jeszcze chodzę.

Ja pamiętam cię,
myślę, że
jak po drodze chodzę,
twoje cienie nawiedzają mnie.
A wtedy boję się,
tak bardzo , że
chcę przytulić się do ciebie,
do ciebie.

Ale nie zapomnę o tym,
o tym, że w szał padasz zawsze,
nóż do ręki bierzesz i dźgasz,
dźgasz mnie.
Teraz wiedz, że
odchodzę od ciebie.
Na zawsze, na zawsze
NA ZAWSZE...
Skomentuj (0) | Oceń: Plus lub minus

Strony: |<  <<  <  20  21  22  23  24  25  26  27  28  29  30    >  >|
Poleć Klamerkę
Szukaj
Twoje konto

Zarejestruj się

Polecamy!
prezenty

Imieniny
  • życzenia imieninowe
Najwięcej dodali
Święto na dziś
  • dziś luźno ;)
    Masz bloga albo stronę?
    Podoba ci się ta strona? Wstaw do siebie nasz link :)