Życzenia po angielsku
- Życzenia urodzinowe
- Walentynki
Życzenia
- 18 urodziny
- Andrzejki
- Bez okazji
- Boże Narodzenie
- Dla przyjaciela
- Dla rodziców
- Dla wojaków
- Do pamiętnika
- Dzień babci
- Dzień chłopaka
- Dzień dziadka
- Dzień dziecka
- Dzień górnika
- Dzień kobiet
- Dzień matki
- Dzień ojca
- Halloween
- Imieninowe
- Jubileuszowe
- Komplementy
- Ślubne
- śmieszne
- Świąteczne
- Mikołajkowe
- Miłosne
- Na chrzest
- Na dobranoc
- Na dzień dobry
- Na Komunię Św.
- Na pocieszenie
- Na wieczór kawalerski
- Na wieczór panieński
- Na zdjęcia
- Narodziny dziecka
- Noworoczne
- Pozdrowienia
- Przeprosiny
- Radosne
- Różne
- Rocznica ślubu
- Sylwestrowe
- Tęsknota
- Toasty
- Toasty weselne
- Urodzinowe
- Walentynki
- Weselne
- Wielkanocne
- Złamane serce
Aforyzmy
- Bóg
- Ból i cierpienie
- Człowiek
- Dobro
- Kobiety
- Życie
- Śmierć
- Małżeństwo
- Marzenia
- Mężczyzna
- Miłość
- Nadzieja
- Piękno
- Pieniądze
- Prawda
- Przyjaźń
- Radość
- Szczęście
Wiersze
- Ból i cierpienie
- Dla dzieci
- Dobro
- Erotyczne
- Fraszki
- Śmierć
- Śmieszne
- Marzenia
- Miłosne
- Nadzieja
- O kobietach
- O życiu
- O Polsce / patriotyczne
- O przyjaźni
- O sobie
- O szczęściu
- O zwierzętach
- Polityczne
- Pory roku
- Radość
- Różne
- Smutek
- Tęsknota
- Wspomnienia
- Zerwanie
- Złamane serce
- Znanych poetów
Cytaty
- Alkohol
- Bóg
- Bogactwo
- Cierpienie
- Cisza
- Człowiek
- Dobro
- Dzieci
- Kłamstwo
- Kobiety
- Życie
- Łacińskie
- Ślubne
- Śmierć
- Małżeństwo
- Marzenia
- Mężczyźni
- Miłość
- Myślenie
- Nadzieja
- Odpowiedzialność
- Pieniądze
- Po angielsku
- Polityka
- Pozostałe
- Praca
- Prawda
- Przyjaźń
- Rodzina
- Rozwój
- Samotność
- Seks
- Serce
- Sukces
- Szczęście
- Wegetarianizm
- Wiara
- Wiedza
- Wspomnienia
- Z piosenek
- Zaufanie
- Zdrowie
SMSy
- Dwuznaczne
- Erotyczne
- Kocham Cię
- Śmieszne
- Maturalne
- Miłosne
- Na dobranoc
- Na dzień dobry
- Na Mikołajki
- Powiedzenia
- Pozdrowienia
- Słodkie
- Wyznanie
- Złośliwe
Inne
- Anegdoty
- Halloween
- Komentarze do profilu
- Listy miłosne
- Mam problem
- Myśli i przemyślenia
- Obrazki graficzne
- Opowiadania
- Podziękowania
- Powiedzenia
- Prima Aprilis
- Przyśpiewki weselne
- Przysłowia
- Rymowanki dla dzieci
- Tłusty czwartek
- Wpisy, komentarze
- Wyliczanki
- Zaproszenia
- Złote myśli
Opcje:
- Kontakt
- 11 listopada
- Halloween
- Andrzejki
- Daty imienin
- Choinka
- Święty Mikołaj
- Kolędy
- Ważne daty świąt
- Tłusty czwartek
- Polityka prywatności
Pory roku
Strony: < 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 >
Pory roku Sortuj: Wedłg daty | ilości punktówDodaj w tej kategorii
32476 | Pory roku | Dodał: anonimowi, 2011-09-27 08:00, punktów: -280
już jesień
cienie drzew coraz dłuższe to dłuższe
słońce budzi się późno i słabe
lato wkrótce nas całkiem opuści
giną w dali już klucze żurawi
o poranku
w mgieł białym tumanie
(takich mgieł przecież
pełen jest wrzesień)
słyszę do drzwi leciutkie pukanie
patrzę w okno
a tam stoi jesień
taka cicha nieśmiała i drżąca
(bo wrześniowe poranki
są chłodne)
proszę pani zapraszam do środka
przy kominku siądź
ogniem się ogrzej
weszła lekko z szelestem sukni
złotem brązem czerwienią przetkanej
szare oczy jesiennie smutne
a we włosach z mimozy wianek
Autor- szarobury
cienie drzew coraz dłuższe to dłuższe
słońce budzi się późno i słabe
lato wkrótce nas całkiem opuści
giną w dali już klucze żurawi
o poranku
w mgieł białym tumanie
(takich mgieł przecież
pełen jest wrzesień)
słyszę do drzwi leciutkie pukanie
patrzę w okno
a tam stoi jesień
taka cicha nieśmiała i drżąca
(bo wrześniowe poranki
są chłodne)
proszę pani zapraszam do środka
przy kominku siądź
ogniem się ogrzej
weszła lekko z szelestem sukni
złotem brązem czerwienią przetkanej
szare oczy jesiennie smutne
a we włosach z mimozy wianek
Autor- szarobury
32425 | Pory roku | Dodał: anonimowi, 2011-09-23 07:56, punktów: -279
Piękny maju
Maju piękny maju,
Na skrzypkach świerszczyków,
Za dnia dźwięcznych gajów,
Nocą dla słowików.
Na jutrzni Maryjnej,
Południem ,wieczorem.
Litanii wotywnej,
Wyśpiewanej chórem.
Wyśpiewanej chórem,
Uśmiechnięta kwiatem ,
Zawieszona polem,
I w lesie skrzydlatym.
Na nutkach brzdąkania,
W owadzim kwileniu.
Od jutrzni zarania,
Aż po nocy -w cieniu.
W harmonii kolorów,
W misternych koronkach.
Uśmiecha się majem,
Do złotego słonka.
Autor- Józef Bieniecki
Maju piękny maju,
Na skrzypkach świerszczyków,
Za dnia dźwięcznych gajów,
Nocą dla słowików.
Na jutrzni Maryjnej,
Południem ,wieczorem.
Litanii wotywnej,
Wyśpiewanej chórem.
Wyśpiewanej chórem,
Uśmiechnięta kwiatem ,
Zawieszona polem,
I w lesie skrzydlatym.
Na nutkach brzdąkania,
W owadzim kwileniu.
Od jutrzni zarania,
Aż po nocy -w cieniu.
W harmonii kolorów,
W misternych koronkach.
Uśmiecha się majem,
Do złotego słonka.
Autor- Józef Bieniecki
32350 | Pory roku | Dodał: ina0909, 2011-09-16 19:31, punktów: -277
Lato już kończy swe panowanie,
i teraz jesień z nami zostanie.
Puka leciutko nam w okiennice,
wierząc, że jeszcze się nią zachwycę.
W kolorze brązu i pomarańczy,
będzie na liściach drzew sobie tańczyć.
Zaprosi wietrzyk, by razem z nim
w koronach drzew pląsał się i wił.
Słońce siedząc sobie na niebie,
będzie promienie rzucał przed siebie,
By nam rozjaśnić dni te jesienne
i złotem w liściach świecić przyjemnie.
i teraz jesień z nami zostanie.
Puka leciutko nam w okiennice,
wierząc, że jeszcze się nią zachwycę.
W kolorze brązu i pomarańczy,
będzie na liściach drzew sobie tańczyć.
Zaprosi wietrzyk, by razem z nim
w koronach drzew pląsał się i wił.
Słońce siedząc sobie na niebie,
będzie promienie rzucał przed siebie,
By nam rozjaśnić dni te jesienne
i złotem w liściach świecić przyjemnie.
32294 | Pory roku | Dodał: anonimowi, 2011-09-14 00:39, punktów: -278
Pogoda nam figle co dzień płata,
to słonko świeci, to wiatr w liściach lata.
Jakby bawił się w berka,
to się chowa, to za drzew zerka.
I z zapałem nam włosy rozwiewa na boki,
takie to już są wiatru uroki.
A i słonko nie lepiej zachowuje się,
ono znowu za chmury często chowa się,
i spogląda tam z góry, czasem rzuci promyki
ciepło dając nam nimi, takie to ma nawyki.
Już nie długo spotkamy się z jesienią
w której barwne liście
słonecznymi promykami się mienią.
Urok w tym swój ma, choć i chłodku też nam da
to słonko świeci, to wiatr w liściach lata.
Jakby bawił się w berka,
to się chowa, to za drzew zerka.
I z zapałem nam włosy rozwiewa na boki,
takie to już są wiatru uroki.
A i słonko nie lepiej zachowuje się,
ono znowu za chmury często chowa się,
i spogląda tam z góry, czasem rzuci promyki
ciepło dając nam nimi, takie to ma nawyki.
Już nie długo spotkamy się z jesienią
w której barwne liście
słonecznymi promykami się mienią.
Urok w tym swój ma, choć i chłodku też nam da
32181 | Pory roku | Dodał: anonimowi, 2011-09-01 11:29, punktów: -276
W kalendarzu już jest WRZESIEŃ
i lato żegna się z nami
niedługo zawita znów jesień
rozkwitając wokół wrzosami.
I znów poranki zamglone
chłodnym powitają powietrzem,
a słońce nieco spłoszone
przygrzeje raz po raz jeszcze.
Drzewa jesienne założą mundurki
urzekając barwami czerwieni i złota
i nie przeszkodzą deszczowe chmurki,
gdy nam na spacer przyjdzie ochota.
Pójdziemy na grzyby do lasu
i do parku po jarzębinę,
by użyć jesiennego czasu
i zrelaksować się odrobinę.
i lato żegna się z nami
niedługo zawita znów jesień
rozkwitając wokół wrzosami.
I znów poranki zamglone
chłodnym powitają powietrzem,
a słońce nieco spłoszone
przygrzeje raz po raz jeszcze.
Drzewa jesienne założą mundurki
urzekając barwami czerwieni i złota
i nie przeszkodzą deszczowe chmurki,
gdy nam na spacer przyjdzie ochota.
Pójdziemy na grzyby do lasu
i do parku po jarzębinę,
by użyć jesiennego czasu
i zrelaksować się odrobinę.
32176 | Pory roku | Dodał: anonimowi, 2011-09-01 09:56, punktów: -277
Wrzesień
Usiadła na ławce w cieniu jarzębiny
w swoje włosy wplotła szafrany i liście.
Nie dziewczyna wcale, ani nie bogini,
zwiewna zjawa raczej z kobiecym obliczem.
On, sunął tuż obok klonową aleją
w płaszczu podniszczonym, ozdobionym szalem.
Garść liliowych wrzosów w deszczową zawieję,
rozdawał przechodniom za uśmiechów parę.
Jakaś miła pani, gałązką tarniny,
bukiet ozdobiła z astrów herbacianych.
Pan spoglądał na nią z myślami ciepłymi,
przysiadłszy na mostku wiatrem rozbujanym.
Posiwiały życiem, wesoły staruszek,
który przed pół wieku był skocznym brunetem,
ze śmiechem na twarzy w listnej zawierusze,
dumnie oprowadza pod rękę kobietę.
Grupka przedszkolaków biega po trawnikach,
goni babie lato, radość z sobą niesie.
Brązowe kasztany z pełnego koszyka
zakochanym daje - rudy miesiąc wrzesień.
Usiadła na ławce w cieniu jarzębiny
w swoje włosy wplotła szafrany i liście.
Nie dziewczyna wcale, ani nie bogini,
zwiewna zjawa raczej z kobiecym obliczem.
On, sunął tuż obok klonową aleją
w płaszczu podniszczonym, ozdobionym szalem.
Garść liliowych wrzosów w deszczową zawieję,
rozdawał przechodniom za uśmiechów parę.
Jakaś miła pani, gałązką tarniny,
bukiet ozdobiła z astrów herbacianych.
Pan spoglądał na nią z myślami ciepłymi,
przysiadłszy na mostku wiatrem rozbujanym.
Posiwiały życiem, wesoły staruszek,
który przed pół wieku był skocznym brunetem,
ze śmiechem na twarzy w listnej zawierusze,
dumnie oprowadza pod rękę kobietę.
Grupka przedszkolaków biega po trawnikach,
goni babie lato, radość z sobą niesie.
Brązowe kasztany z pełnego koszyka
zakochanym daje - rudy miesiąc wrzesień.
32058 | Pory roku | Dodał: anonimowi, 2011-08-25 08:07, punktów: -269
Lata wiosna z odkurzaczem,
wieje ciepły, dziki wiatr.
Wszystko będzie już inaczej.
Będzie czysty, świeży świat!
Świerza zieleń na trawniku
i rzodkiewek pęk w koszyku
tyle wody, słońca tyle
i bociany, i żonkile.
Obudzicie się o świcie,
niby ze snu zimowego
i okropnie się zdziwicie,
i spytajcie:
- Jak?
Dlaczego?!
Pachnie trawą mgła poranna?
W stawie pluszczy się Marzanna?
Pies w kałuży mordę myje!
Wszystko pachnie,
kwitnie, żyje...
Słychać zewsząd chóry klocie,
Dzieci grzebią sobie w błocie!
Pachnie ziemią
I kwiatami.
Nie wierzycie?
Sprawdźcie sami!
wieje ciepły, dziki wiatr.
Wszystko będzie już inaczej.
Będzie czysty, świeży świat!
Świerza zieleń na trawniku
i rzodkiewek pęk w koszyku
tyle wody, słońca tyle
i bociany, i żonkile.
Obudzicie się o świcie,
niby ze snu zimowego
i okropnie się zdziwicie,
i spytajcie:
- Jak?
Dlaczego?!
Pachnie trawą mgła poranna?
W stawie pluszczy się Marzanna?
Pies w kałuży mordę myje!
Wszystko pachnie,
kwitnie, żyje...
Słychać zewsząd chóry klocie,
Dzieci grzebią sobie w błocie!
Pachnie ziemią
I kwiatami.
Nie wierzycie?
Sprawdźcie sami!
32007 | Pory roku | Dodał: anonimowi, 2011-08-23 08:22, punktów: -279
Lato
szumi lasem i sitowiem
albo paruje gorącym
asfaltem
katarem siennym
grają w berka trawy
sukienki na wietrze
trzepocą jak flagi
niezależnych państw
wyczekane podróże
na antypody naszych
grajdołków
lato
jak dobrze
że lubi się
powtarzać
szumi lasem i sitowiem
albo paruje gorącym
asfaltem
katarem siennym
grają w berka trawy
sukienki na wietrze
trzepocą jak flagi
niezależnych państw
wyczekane podróże
na antypody naszych
grajdołków
lato
jak dobrze
że lubi się
powtarzać
32004 | Pory roku | Dodał: anonimowi, 2011-08-23 08:11, punktów: -278
Lato
Popatrz, córeczko, mamy już lato,
a tak niedawno witałaś wiosnę:
w pas się kłaniałaś majowym kwiatom,
kiedy tak szliśmy,
jak dziś
przez wioskę.
Pod rozpalonym
niebem od słońca
w ciężkim powietrzu kipi
zmieszany z kurzem
mdły zapach lipy
i pod stopami pęka
ziemia gorąca.
Więc chodźmy w pole.
Tam się zbóż kłosy ku ziemi chylą
w chlebnej podzięce.
Weźmy kłos w rękę,
potrzymamy chwilę
na szczęście,
bo kłosy ciężkie i pełne ziarna
cieszą najwięcej.
- W. Jarecki
Popatrz, córeczko, mamy już lato,
a tak niedawno witałaś wiosnę:
w pas się kłaniałaś majowym kwiatom,
kiedy tak szliśmy,
jak dziś
przez wioskę.
Pod rozpalonym
niebem od słońca
w ciężkim powietrzu kipi
zmieszany z kurzem
mdły zapach lipy
i pod stopami pęka
ziemia gorąca.
Więc chodźmy w pole.
Tam się zbóż kłosy ku ziemi chylą
w chlebnej podzięce.
Weźmy kłos w rękę,
potrzymamy chwilę
na szczęście,
bo kłosy ciężkie i pełne ziarna
cieszą najwięcej.
- W. Jarecki
32003 | Pory roku | Dodał: anonimowi, 2011-08-23 08:09, punktów: -278
Lato
Bure chmury w dal płyną
nad doliną, niziną...
Odpłynęły, spójrz w górę,
już jest niebo bez chmurek.
Wiatr mknie falą przez żyta,
koniczyna zakwita.
W cieniu lasu znikł zająć,
tam kukułki kukają.
W dali rzeka połyska
niby blacha srebrzysta,
motyl leci ku kwiatom.
Czy już lato? Tak, lato.
Jakże grzeje dziś słonko,
ile ciepła śle w darze!
W twoim cieniu, jabłonka,
odpoczniemy po skwarze.
- T. Kubiak
Bure chmury w dal płyną
nad doliną, niziną...
Odpłynęły, spójrz w górę,
już jest niebo bez chmurek.
Wiatr mknie falą przez żyta,
koniczyna zakwita.
W cieniu lasu znikł zająć,
tam kukułki kukają.
W dali rzeka połyska
niby blacha srebrzysta,
motyl leci ku kwiatom.
Czy już lato? Tak, lato.
Jakże grzeje dziś słonko,
ile ciepła śle w darze!
W twoim cieniu, jabłonka,
odpoczniemy po skwarze.
- T. Kubiak
32000 | Pory roku | Dodał: anonimowi, 2011-08-23 07:57, punktów: -279
Ku wiośnie
Rechot żabek w stawie,
Błękit nieba w wodzie.
Ton wiosny w murawie,
Lecące żurawie.
Stokrotek uśmiechy,
Złoto kaczeńcowe.
Motylkowe uciechy,
Gaje jaśminowe.
W rozśpiewanym strumyku,
Harce księżycowe.
W platynowych promykach,
Nutki słowikowe.
Żarem słońca zbudzone,
Wcześni wiosny śpiewcy.
Echem pól powtórzone,
Daru chleba, siewcy.
Skowronkowe zaloty,
Drżące wiatrem ranka.
Rozkochane na nutkach.
W zazdrości kochanka.
Rozbudzone nadzieje,
I tchnienie młodości.
Wiosny cnót czarodzieje,
Życia i miłości.
Autor Józef Bieniecki
Rechot żabek w stawie,
Błękit nieba w wodzie.
Ton wiosny w murawie,
Lecące żurawie.
Stokrotek uśmiechy,
Złoto kaczeńcowe.
Motylkowe uciechy,
Gaje jaśminowe.
W rozśpiewanym strumyku,
Harce księżycowe.
W platynowych promykach,
Nutki słowikowe.
Żarem słońca zbudzone,
Wcześni wiosny śpiewcy.
Echem pól powtórzone,
Daru chleba, siewcy.
Skowronkowe zaloty,
Drżące wiatrem ranka.
Rozkochane na nutkach.
W zazdrości kochanka.
Rozbudzone nadzieje,
I tchnienie młodości.
Wiosny cnót czarodzieje,
Życia i miłości.
Autor Józef Bieniecki
31999 | Pory roku | Dodał: anonimowi, 2011-08-23 07:53, punktów: -277
Pachnie jesienią
Dojrzewa lato pełnią słońca
czerwienią jabłek się rumieni
gdy wieczór sady mgłą otuli
przypomnisz sobie o jesieni
astrami pysznią się ogrody
wiatr huśta dalii pomponami
kiedy skulone drżą o świcie
z jesienią jesteś już myślami
ostatnim złotem kapią zboża
żniwa a potem już ścierniska
mak nie zatańczy pośród kłosów
kolejna jesień taka bliska
gdy na bociany przyjdzie pora
wysoko w niebo poszybują
z żalem zakrążą ponad gniazdem
jesień odlotem swym zwiastują
winogron gnie się pod ciężarem
lepkich słodyczą pełnych kiści
fioletem się wypełnią kosze
sen o jesieni ci się ziści
wyłapuj każdy promyk słońca
by został ciepłem w śpiących kwiatach
zmarzniętych ptakach gdy śpiewają
o nieuchronnym końcu lata
Autor- mamusia45
Dojrzewa lato pełnią słońca
czerwienią jabłek się rumieni
gdy wieczór sady mgłą otuli
przypomnisz sobie o jesieni
astrami pysznią się ogrody
wiatr huśta dalii pomponami
kiedy skulone drżą o świcie
z jesienią jesteś już myślami
ostatnim złotem kapią zboża
żniwa a potem już ścierniska
mak nie zatańczy pośród kłosów
kolejna jesień taka bliska
gdy na bociany przyjdzie pora
wysoko w niebo poszybują
z żalem zakrążą ponad gniazdem
jesień odlotem swym zwiastują
winogron gnie się pod ciężarem
lepkich słodyczą pełnych kiści
fioletem się wypełnią kosze
sen o jesieni ci się ziści
wyłapuj każdy promyk słońca
by został ciepłem w śpiących kwiatach
zmarzniętych ptakach gdy śpiewają
o nieuchronnym końcu lata
Autor- mamusia45
31800 | Pory roku | Dodał: Miraaz, 2011-08-07 16:48, punktów: -280
Na sierpniowych polach
teraz pustkę spotkasz,
szczerzy się ściernisko
jak ogromna szczotka.
Stara zieleń w drzewach
pragnie się wyszumieć,
chociaż już dyskretnie
żółte listki gubi.
W bujnej roślinności
rozszalałe kwiaty,
tak to bywa z sierpniem,
jeszcze w garści lato.
teraz pustkę spotkasz,
szczerzy się ściernisko
jak ogromna szczotka.
Stara zieleń w drzewach
pragnie się wyszumieć,
chociaż już dyskretnie
żółte listki gubi.
W bujnej roślinności
rozszalałe kwiaty,
tak to bywa z sierpniem,
jeszcze w garści lato.
30600 | Pory roku | Dodał: jagoda, 2011-05-31 12:50, punktów: -278
Kończy wędrówkę kwitnący maj,
popłynie z wiatrem w obłoki.
Czerwcowi zaśpiewa zielony gaj
jak świat długi i szeroki.
Akacje kwiatem drogę zaścielą
zroszone poranną, lekką rosą.
Kłosy zbóż w górę wystrzelą,
czerwiec na łąkę zaproszą.
A ja?
We włosy wplotę zapach bzów
kokardą wspomnień zawiążę.
W ogrodzie marzeń i snów
na ławce z majem usiądę.
popłynie z wiatrem w obłoki.
Czerwcowi zaśpiewa zielony gaj
jak świat długi i szeroki.
Akacje kwiatem drogę zaścielą
zroszone poranną, lekką rosą.
Kłosy zbóż w górę wystrzelą,
czerwiec na łąkę zaproszą.
A ja?
We włosy wplotę zapach bzów
kokardą wspomnień zawiążę.
W ogrodzie marzeń i snów
na ławce z majem usiądę.
30599 | Pory roku | Dodał: jagoda, 2011-05-31 12:49, punktów: -277
Czar Wiosny
W powietrzu zapach jaśminu.
Świeżo skoszona trawa,
wonią ziół kusi,zaprasza.
Ptasim koncertem wiosna
pod niebo melodię unosi.
W trawie bażant stoi na straży.
Zając strzyże uszami.
Ptaki gniazda zakładają.
Pszczoły w kwiatach się uwijają.
Barwne motyle nektar spijają.
Wiosna...
uwodzi...
czaruje...
flirtuje...
W powietrzu zapach jaśminu.
Świeżo skoszona trawa,
wonią ziół kusi,zaprasza.
Ptasim koncertem wiosna
pod niebo melodię unosi.
W trawie bażant stoi na straży.
Zając strzyże uszami.
Ptaki gniazda zakładają.
Pszczoły w kwiatach się uwijają.
Barwne motyle nektar spijają.
Wiosna...
uwodzi...
czaruje...
flirtuje...
29984 | Pory roku | Dodał: anonimowi, 2011-05-05 14:36, punktów: -271
Zawilce
Już zawilcom na polanie,
Niebo wiosną zbłękitniało,
Znów zielenią roześmiane,
Patrzą biało.
W swoich płatkach zachowały,
We wspomnienia otulony,
Tamtych wiosen cień nieśmiały -
Sen zielony.
Dziś tęsknotą mi się wyśnił,
I wiosennie rozkojarzył,
Więc zielone znów mam myśli -
Będę marzył.
- Jan Lech Kurek
Już zawilcom na polanie,
Niebo wiosną zbłękitniało,
Znów zielenią roześmiane,
Patrzą biało.
W swoich płatkach zachowały,
We wspomnienia otulony,
Tamtych wiosen cień nieśmiały -
Sen zielony.
Dziś tęsknotą mi się wyśnił,
I wiosennie rozkojarzył,
Więc zielone znów mam myśli -
Będę marzył.
- Jan Lech Kurek
29980 | Pory roku | Dodał: jaleku, 2011-05-05 14:31, punktów: -276
Deszcz majowy
Deszczowym szelestem maj opadł na liście,
I mokre warkocze w gałęzie zaplata,
I pada, i siąpi, i leje rzęsiście,
Perłowe kropelki wieszając na kwiatach.
Wciąż chmury, brzemienne deszczowym balastem,
Spływają na ziemię wilgotnym dotykiem,
Lecz słońce już brzegi wyzłaca im blaskiem,
I w tęczę zapina, uśmiechem okryte.
Więc krople ostatnie ociera maj z twarzy,
I dzwonkiem skowronka zawisa w błękicie,
By znów się wiosenną miłością rozmarzyć,
I śpiewać jej pięknem, w najwyższym zachwycie.
- Jan Lech Kurek
Deszczowym szelestem maj opadł na liście,
I mokre warkocze w gałęzie zaplata,
I pada, i siąpi, i leje rzęsiście,
Perłowe kropelki wieszając na kwiatach.
Wciąż chmury, brzemienne deszczowym balastem,
Spływają na ziemię wilgotnym dotykiem,
Lecz słońce już brzegi wyzłaca im blaskiem,
I w tęczę zapina, uśmiechem okryte.
Więc krople ostatnie ociera maj z twarzy,
I dzwonkiem skowronka zawisa w błękicie,
By znów się wiosenną miłością rozmarzyć,
I śpiewać jej pięknem, w najwyższym zachwycie.
- Jan Lech Kurek
29978 | Pory roku | Dodał: jaleku, 2011-05-05 14:19, punktów: -277
Zawilce
Już zawilcom na polanie,
Niebo wiosną zbłękitniało,
Znów zielenią roześmiane,
Patrzą biało.
W swoich płatkach zachowały,
We wspomnienia otulony,
Tamtych wiosen cień nieśmiały -
Sen zielony.
Dziś tęsknotą mi się wyśnił,
I wiosennie rozkojarzył,
Więc zielone znów mam myśli -
Będę marzył.
- Jan Lech Kurek
Już zawilcom na polanie,
Niebo wiosną zbłękitniało,
Znów zielenią roześmiane,
Patrzą biało.
W swoich płatkach zachowały,
We wspomnienia otulony,
Tamtych wiosen cień nieśmiały -
Sen zielony.
Dziś tęsknotą mi się wyśnił,
I wiosennie rozkojarzył,
Więc zielone znów mam myśli -
Będę marzył.
- Jan Lech Kurek
29859 | Pory roku | Dodał: Miraaz, 2011-04-29 21:49, punktów: -276
Matka Natura ma coś z kobiety
Powabnej, pięknej , pełnej uroku
Co rusz przebiera się w inne szaty
Stosownie do aury i pory roku.
Wiosną ma stroje z zieleni utkane
Biało-różowym kwieciem przybrane
Czasem we włosy z trawy wplecie
Polne stokrotki i żółte mlecze.
Barwniejsze suknie nosi latem
A każda strojna jest innym kwiatem
Pomarańczowe, czerwone, fiolety
Różne odcienie z barwnej palety.
Gamę kolorów zmienia jesienią
Wtedy jej suknie złotem się mienią
Żółto-brązowe są i w czerwieniach
W różnych fasonach, różnych deseniach.
Zimą zazwyczaj chodzi w kożuszku
Z miękkiego śnieżno-białego puszku
Brylanty w czapce z kryształków lodu
Włos oszroniony widać z pod spodu.
Czaruje wdziękiem, pomysłowością
Barwnej przyrody różnorodnością
Tu żaden kreator nie nadąży z modą
Bo Natura zawsze zachwyca urodą.
J. Kietlinska
Powabnej, pięknej , pełnej uroku
Co rusz przebiera się w inne szaty
Stosownie do aury i pory roku.
Wiosną ma stroje z zieleni utkane
Biało-różowym kwieciem przybrane
Czasem we włosy z trawy wplecie
Polne stokrotki i żółte mlecze.
Barwniejsze suknie nosi latem
A każda strojna jest innym kwiatem
Pomarańczowe, czerwone, fiolety
Różne odcienie z barwnej palety.
Gamę kolorów zmienia jesienią
Wtedy jej suknie złotem się mienią
Żółto-brązowe są i w czerwieniach
W różnych fasonach, różnych deseniach.
Zimą zazwyczaj chodzi w kożuszku
Z miękkiego śnieżno-białego puszku
Brylanty w czapce z kryształków lodu
Włos oszroniony widać z pod spodu.
Czaruje wdziękiem, pomysłowością
Barwnej przyrody różnorodnością
Tu żaden kreator nie nadąży z modą
Bo Natura zawsze zachwyca urodą.
J. Kietlinska
29375 | Pory roku | Dodał: anonimowi, 2011-04-13 19:01, punktów: -276
Zawsze piękną wiosną
Postrzępione chmury wloką się po ziemi,
a drzewa od deszczu zmoknięte jak kury.
Słońce niczym złodziej musi się przedzierać,
żeby choć promieniem ogrzać matkę Ziemię.
Światła potrzebują, drzewa i rośliny,
w zamian dają zieleń, tęczowe kolory.
Bo w takich warunkach budzą się uczucia,
szczęściem płonie dusza, serce się otwiera.
Gdy zapachnie wiosną, rodzą się pragnienia,
drzemiące w człowieku głęboko ukryte.
Wiosna nas utwierdza, że mogą się spełnić,
wykiełkuje miłość, ona sensem życia.
Autor: wrobel
Postrzępione chmury wloką się po ziemi,
a drzewa od deszczu zmoknięte jak kury.
Słońce niczym złodziej musi się przedzierać,
żeby choć promieniem ogrzać matkę Ziemię.
Światła potrzebują, drzewa i rośliny,
w zamian dają zieleń, tęczowe kolory.
Bo w takich warunkach budzą się uczucia,
szczęściem płonie dusza, serce się otwiera.
Gdy zapachnie wiosną, rodzą się pragnienia,
drzemiące w człowieku głęboko ukryte.
Wiosna nas utwierdza, że mogą się spełnić,
wykiełkuje miłość, ona sensem życia.
Autor: wrobel
Strony: < 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 >
- dziś luźno ;)
Podoba ci się ta strona? Wstaw do siebie nasz link :)
